Jakie będą nasze emerytury

- Przy dzisiejszym długu publicznym i kryzysie demograficznym mówienie, że nasze emerytury w przyszłości będą wysokie i będą rosnąć jest szerzeniem ciemnoty, wprowadzaniem ludzi w błąd - mówi ekonomista Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adma Smitha. Fot. Centrum im. A. Smitha
– Przy dzisiejszym długu publicznym i kryzysie demograficznym mówienie, że nasze emerytury w przyszłości będą wysokie i będą rosnąć jest szerzeniem ciemnoty, wprowadzaniem ludzi w błąd – mówi ekonomista Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adma Smitha. Fot. Centrum im. A. Smitha

PODKARPACIE. Emerytalna prognoza na przyszłość dla obecnych 40-latków.

Według szacunków, emerytury obecnych 40-latków za niespełna 30 lat mają wynieść nawet 7 tysięcy złotych. To jednak bardzo optymistyczne założenia, dotyczące osób zarabiających średnią krajowa, dla większości Polaków wciąż nieosiągalną.

W 2042 roku średnia pensja ma wynieść 16 tys. zł miesięcznie. Emerytura obecnego 40-latka zarabiającego obecnie średnią krajową (dziś to prawie 3900 zł brutto) za 27 lat może wynieść 7 tys. zł. Takie obliczenia ZUS opublikował portal wp.pl.

Sprawdziliśmy te dane za pomocą kalkulatora emerytalnego Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Kalkulator pozwala wyszacować wysokość przyszłej emerytury, udostępniane jest przez poważną państwową instytucję.

W kalkulatorze sprawdziliśmy emeryturę mężczyzny urodzonego w 1975 roku (obecnie 40-latek), pracę rozpoczął w 2000 roku, dziś zarabia średnią krajową 3900 zł brutto. Kalkulator wyliczył, że w 2042 roku, będąc w wieku lat 67, mężczyzna ten dostanie według (kalkulatora KNF) 3307 zł brutto, a ostatnia pensja takie osoby ma sięgnąć 5900 zł.

Tymczasem, jak podaje wp.pl, ZUS w analogicznej sytuacji wyliczył emeryturę rzędu 7 tys. zł. ZUS opierał się jednak na bardzo optymistycznych przesłankach, takich jak: duży wzrost gospodarczy, znaczny wzrost pensji itp.

W kalkulatorze KNF sprawdziliśmy jeszcze emeryturę 40-latka zarabiającego najniższą krajową. Założyliśmy dane jak wcześniej, z tym że pensja nie średnia, ale najniższa. W 2042 roku taka osoba, według KNF, może liczyć na 1568 zł brutto emerytury, a jej ostania pensja wyniesie 2749 zł brutto.

Wszystkie te prognozy opierają się na założeniach, że Polska będzie miała stabilny wzrost gospodarczy, pensje będą rosnąć itd. Różnica w prognozach zależy przede wszystkim od założonych wartości. Przewidywania te są bardzo hipotetyczne, bo gospodarka nie jest programowalna. Nie sposób przewidzieć precyzyjnie, jak współczynniki te będą plasować się w roku 2016, 2017, a co dopiero w 2042. Poza tym czeka nas najprawdopodobniej kolejna zmiana w systemie emerytur, którą zapowiada PiS.

Uwagę trzeba zwrócić jeszcze na jedną rzecz: 3300 zł czy 1500 zł w 2042 roku nawet jeśli prognoza się sprawdzi, nie będą miały tej samej wartości i siły nabywczej co obecnie. W 2042 bochenek chleba może kosztować nie 2-3 zł a np. 10 czy 20 zł. Zresztą kto wie, czy za 30 lat będziemy jadać chleb.

Artur Getler

7 Responses to "Jakie będą nasze emerytury"

Leave a Reply

Your email address will not be published.