Jarosław Gowin krytycznie o Polskim Ładzie

– Unia Europejska, a w ślad za nią Polska, ma tendencję do zbyt głębokiej ingerencji w procesy gospodarcze. Przestrzeń wolności gospodarczej jest sukcesywnie ograniczana – mówił Jarosław Gowin w rzeszowskim ratuszu. Fot. Wit Hadło

– Ani ja, ani Porozumienie nie poprzemy podatków w tym kształcie. Trzeba jednak pamiętać o arytmetyce sejmowej – powiedział Jarosław Gowin, minister rozwoju, pracy i technologii, w trakcie spotkania z lokalnymi przedsiębiorcami. W ubiegły piątek, na zaproszenie prezydenta Rzeszowa, Konrada Fijołka, przyjechał do stolicy Podkarpacia, by rozmawiać o Polskim Ładzie.

Wśród przedsiębiorców z regionu w ratuszu pojawili się m.in.: Marta Półtorak – prezes Marma Polskie Folie, Mieczysław Łagowski – prezes Izby Przemysłowo-Handlowej w Rzeszowie, Piotr Kawalec – prezes Deweloper Apklan, Mariusz Cybulski – współwłaściciel Grand Hotelu i hotelu Bristol, a także Marek Darecki – prezes Stowarzyszenia Dolina Lotnicza. Z kolei Jarosławowi Gowinowi towarzyszyła Anna Kornecka, powołana przez wicepremiera na Pełnomocnika Ministra do spraw Inwestycji i Zielonego Ładu.

I mali, i duzi mają swoje racje

– Polski Ład to bardzo szeroki program przeobrażenia nieomal wszystkich sfer życia społeczno-gospodarczego. Wiele projektów zasługuje na poparcie
– mówił Jarosław Gowin. Ale nie wszystkie propozycje jest w stanie zaakceptować. – To, co proponuje Ministerstwo Finansów w odniesieniu do przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą jest de facto podniesieniem danin o 50 proc. z 19 – na 28 proc. Tego typu rozwiązanie wymaga korekty. Dla mikro, małych i średnich firm taki skok będzie dużym wstrząsem. Przedsiębiorcy część kosztów będą przerzucać na klientów i dojdzie do wzrostu cen – prognozował minister Gowin.
Swoje opinie przedstawili przedsiębiorcy. Jako pierwsza głos zabrała Marta Półtorak. – W okresie transformacji chcieliśmy, żeby Polacy wykazali się przedsiębiorczością, gospodarnością, dlatego zakładano jednoosobowe działalności gospodarcze. Osoby, które pracują w tej formie są wysoko wykwalifikowane, to informatycy, ekonomiści. Wprowadzanie rozwiązań, które spowodują wzrost obciążeń o 50 proc. sprowadzi nas do bardzo złej pozycji i odwrócimy trend, który był promowany – oceniła prezes firmy Marma Polskie Folie.
O braku jednomyślności wśród polityków i długofalowej strategii mówił z kolei Mieczysław Łagowski, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej w Rzeszowie. – Czy nie można przy zmianie opcji politycznej korzystać z tego, co ci sami Polacy wymyślili wcześniej, tylko to po prostu aktualizować? Boję się, że gdy zbliżające się wybory zmienią opcję polityczną to ten dokument, który się nazywa Polski Ład, pójdzie do szuflady – przyznał. Podkreślił, że założenia programu uderzają w jednoosobowe działalności handlowe, które stanowią 96 proc. wszystkich. – My mamy pracować, płacić podatki i być grzeczni. A duzi się obronią, szczególnie ci z kapitałem zagranicznym – stwierdził Łagowski.
Nie spodobało się to „dużym” przedsiębiorcom. – Czyli my mamy płacić więcej i to jest OK., bo zapłacimy podatek za sukces? – pytał wyraźnie zirytowany Piotr Kawalec, prezes Deweloper Apklan. – Cały czas się pan wypowiada o drobnych przedsiębiorcach, a my duzi mamy zapłacić te podatki i to jest dobre? Za to, że inwestujemy, zatrudniamy, itd.? – zwrócił się do Jarosława Gowina.
O potrzebach hoteli mówił Mariusz Cybulski. – Pandemia bardzo zmieniła formę współpracy biznesu z hotelami. Dziś borykamy się z dużymi kosztami zatrudnienia, które cały czas rosną, no. Nie stać nas na to. Pandemia sprawia, że cały czas jesteśmy poniżej kosztów stałych. Zanim dojdziemy do podatków, trzeba nam pomóc, bo być może tych wyższych podatków nie będzie miał kto zapłacić – przestrzegał.

Arytmetyka sejmowa

Wicepremier odpierał zarzuty. – Troszczymy się o małe firmy nie dlatego, że chcemy przerzucać koszty wyłącznie na duże firmy. Tylko że one w dużo mniejszym stopniu będą ponosiły skutki tych nowych rozwiązań – ocenił Gowin.
Podziękował za szczere opinie rzeszowskich przedsiębiorców zadeklarował: – Ani ja, ani Porozumienie nie poprzemy podatków w tym kształcie.
Zapewnił, że będzie prowadzić negocjacje korygujące propozycje podatkowe zawarte w Polskim Ładzie, jednocześnie zaznaczając, że rozmowy na szczeblu rządowy są bardzo trudne. – Może się okazać, że PiS przegłosuje te wyższe podatki z częścią lewicy, a konkretnie z partią Razem, bo oni wstępnie życzliwie odnieśli się do tej propozycji skokowego podwyższenia podatków dla przedsiębiorców. Trzeba pamiętać o arytmetyce sejmowej – uprzedzał Jarosław Gowin.
Na koniec podkreślił, że sprzeciwia się kolejnym ograniczeniom. W jego opinii polska gospodarka nie jest gotowa na kolejny lockdown. – Nie stać nas na to – ocenił minister. – Powinniśmy sięgnąć po inne rozwiązania – przywileje dla zaszczepionych i obostrzenia dla niezaszczepionych.
wk

16 Responses to "Jarosław Gowin krytycznie o Polskim Ładzie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.