KRAJ. Jeszcze w tym roku picie piwa w pociągach stanie się legalne.
SOK-iści nie będą karali mandatami pasażerów gaszących pragnienie półlitrowymi gaśnicami pianowymi w aluminiowych puszkach. Tę oczekiwaną przez wielu zmianę wprowadza “Ustawa o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców”. Właśnie została przegłosowana w Sejmie. Jeżeli senatorowie czegoś nie popsują i prezydent podpisze ustawę, to już latem piwo wróci do pociągów.
Ustawa usuwa z systemu prawa bariery związane z zakładaniem i prowadzeniem działalności gospodarczej, oraz zbędne zezwolenia, licencje i zakazy. Takim nieżyciowym zakazem jest zdaniem autorów ustawy zakaz sprzedaży i spożywania piwa w pociągach. Projekt przepisów opracowano w Ministerstwie Gospodarki i został on przyjęty przez Rząd.
Ustawa legalizuje obecność w pociągach napojów o zawartości alkoholu do 4,5 proc. Producenci win i wódek protestują przeciw tym zmianom i przekonują, że są dyskryminowani przez takie przepisy.
kr


