Jeden z najlepszych bramkarzy świata odwiedził Tarnobrzeg (ZDJĘCIA)

Bramkarz polskiej reprezentacji szczypiornistów nie krył, że liczy na doping mieszkańców Podkarpacia w czasie jego zmagań w styczniowych Mistrzostwach Europy, a do Tarnobrzega obiecał, że wróci… ponurkować w Jeziorze Tarnobrzeskim. Fot. Bogdan Myśliwiec
Bramkarz polskiej reprezentacji szczypiornistów nie krył, że liczy na doping mieszkańców Podkarpacia w czasie jego zmagań w styczniowych Mistrzostwach Europy, a do Tarnobrzega obiecał, że wróci… ponurkować w Jeziorze Tarnobrzeskim. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Sławomir Szmal, gwiazda polskiej reprezentacji piłki ręcznej, spotkał się z niepełnosprawnymi dziećmi i poprowadził lekcję wychowania fizycznego.

Fani polskiej reprezentacji szczypiornistów, która już w styczniu będzie walczyć w rozgrywanych w Polsce Mistrzostwach Europy w Piłce Ręcznej daliby wiele za spotkanie ze Sławomirem Szmalem. Słynny bramkarz kilka dni temu spędził natomiast czas z niepełnosprawnymi dziećmi z tarnobrzeskiego Zespołu Szkół Specjalnych.

Gwiazda polskiej piłki ręcznej, jeden z najlepszych bramkarzy świata, zawodnik Vive Tauron Kielce, Sławomir Szmal, gościł w Tarnobrzegu. 10 grudnia sportowiec spotkał się z uczniami Zespołu Szkół Specjalnych i Szkoły Podstawowej numer 10 w Tarnobrzegu. Był wspólny trening piłki ręcznej, autografy, zdjęcia i rozmowy. Spotkanie odbyło się w ramach akcji charytatywnej Choinka Życzeń, której celem jest wsparcie finansowe placówki, do której uczęszczają dzieci niepełnosprawne z regionu tarnobrzeskiego.

Co dokładnie działo się w szkołach, które gościły mistrza? Dzieci miały okazję nie tylko zadać Sławomirowi Szmalowi każde nurtujące ich pytanie, ale i oko w oko stanąć z jednym z najlepszych bramkarzy świata i spróbować rzucić mu karnego. Sportowiec nie byłby sobą, gdyby nie przeprowadził z dzieciakami prawdziwego treningu i nie udzielił im wielu cennych rad, które na pewno przydadzą im się na boisku w przyszłości.

Sławomir Szmal w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że lubi brać udział w akcjach charytatywnych. – Właściwie kiedy nauczyciele z tej szkoły z Pawłem Gosposiem na czele mnie poprosili o przyjazd, to nie zastanawiałem się zbyt długo. Moja natura jest taka, że lubię dawać coś od siebie i tak też jest w tej akcji. Cieszę się, że mogłem pomóc – mówił Sławomir Szmal.

mrok

[print_gllr id=168539]

Leave a Reply

Your email address will not be published.