
Zakazu palenia papierosów w samochodzie, w którym znajdują się dzieci, oczekują organizacje społeczne.
Istnieje spora szansa, że Ministerstwo Zdrowia wsłucha się w głos lekarzy oraz prawników i zastanowi nad wprowadzeniem zakazu palenia papierosów w samochodzie, w którym podróżują dzieci. – To komora gazowa wypełniona dymem – grzmią oburzeni pomysłodawcy prozdrowotnych zmian. Na Podkarpaciu aż 27 proc. zgonów spowodowanych rakiem wynika z zachorowań na nowotwór płuc.
Obecne przepisy chronią dzieci przed dymem tytoniowym, ale jedynie w miejscach publicznych. Takim miejscem nie jest prywatny samochód, ale już niedługo może się to zmienić. Chcą tego środowiska lekarskie i prawnicze, które powołując się na wyliczenia Głównego Inspektoratu Sanitarnego wskazują, że co czwarty palacz „puszcza dymka” w obecności nieletnich. Ich zdaniem, to potężny problem, który niszczy zdrowie najmłodszych. – U osób będących biernymi palaczami można zaobserwować zmiany w płucach, węzłach chłonnych, które niekiedy objawiają się jako guzki – mówi dr Elżbieta Mach-Lichota, specjalista toksykolog z Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie. – Pamiętajmy, że dzieciom szkodzą substancje smoliste, a bierny palacz bardziej narażony jest na zachorowanie na raka płuc – dodaje.
Podobne jak zaproponowane rozwiązania prawne funkcjonują już w USA, Kanadzie, Anglii czy Francji. Co na to sam resort zdrowia? Jak podaje polsatnews.pl, ministerstwo analizuje propozycje.
Kamil Lech



One Response to "Jedziesz z dzieckiem? Nie zapalisz papierosa w samochodzie"