Jest nadzieja dla dzielnicy przemysłowej

Tak wygląda ul. Handlowa w dzielnicy przemysłowej. Fot. Paweł Galek
Tak wygląda ul. Handlowa w dzielnicy przemysłowej. Fot. Paweł Galek

KOLBUSZOWA. Pojawiło się „światełko w tuleniu” dla dzielnicy przemysłowej Kolbuszowej, której stan infrastruktury drogowej i kanalizacyjnej od lat woła o pomstę do nieba. Chodzi o teren zlokalizowany w rejonie ulic: Wiktora, Rzeszowskiej, Handlowej, Towarowej i Kolejowej. To tam skoncentrowany jest miejscowy biznes. Powinien być więc wizytówką miasta.

– W tym roku planujemy złożyć wniosek o dofinansowanie przebudowy kanalizacji i modernizacji ulic w tym rejonie. Wartość inwestycji to ok. 10 mln zł – zapowiada burmistrz Jan Zuba. – Dziś dzielnica przemysłowa już nie chce z nami rozmawiać. Mówią: „tylko obiecujecie”. To jest dla nas krzywdzące, bo cały czas robimy, tylko nie widać tego efektów. Przygotowanie inwestycji, pozyskanie dofinansowania itd., to są długie lata. Dopiero jak w teren wchodzi sprzęt, słychać „no, wreszcie coś robią”. To niesprawiedliwe – dodaje.

Oprócz przebudowy kanalizacji i modernizacji ulic na terenie dzielnicy przemysłowej, w planach jest również budowa małej obwodnicy tej części miasta. Chodzi o przedłużenie ul. ks. Ruczki, połączenie jej z ul. Wiktora i dalej z drogą krajową nr 9.

pg

Leave a Reply

Your email address will not be published.