Jest nowy dyrektor mieleckiego szpitala

Z wyborem nowego dyrektora mieleckiej lecznicy nie zgadzają się szpitalne związki zawodowe. „Ubolewamy, że pani Ewa Korpanty, dotychczasowy p.o. dyrektora szpitala, dobry menager i kompetentna osoba została wykorzystana wyłącznie do posprzątania i utorowania drogi innym” - czytamy w oświadczeniu związkowców. Fot. Paweł Galek
Z wyborem nowego dyrektora mieleckiej lecznicy nie zgadzają się szpitalne związki zawodowe. „Ubolewamy, że pani Ewa Korpanty, dotychczasowy p.o. dyrektora szpitala, dobry menager i kompetentna osoba została wykorzystana wyłącznie do posprzątania i utorowania drogi innym” – czytamy w oświadczeniu związkowców. Fot. Paweł Galek

MIELEC. Wybór komisji konkursowej oprotestowały szpitalne związki zawodowe.

To już potwierdzone: nowym dyrektorem Szpitala Powiatowego w Mielcu został Leszek Kwaśniewski, szef miejscowego oddziału Podkarpackiego Banku Spółdzielczego. Z tym wyborem komisji konkursowej nie zgadzają się szpitalne związki zawodowe. „Ubolewamy, że panią Ewę Korpanty, p.o. dyrektora szpitala, wykorzystano wyłącznie do posprzątania i utorowania drogi innym” – czytamy w oświadczeniu związkowców.

Co ciekawe, Leszek Kwaśniewski był brany pod uwagę już w pierwszej odsłonie wyborów dyrektora szpitala, we wrześniu br., jednak remis w głosowaniu sześcioosobowej komisji konkursowej uniemożliwił wybór. Tym razem nie było takich problemów.

Ewa Korpanty: – Polityka jest brudna
O dyrektorski stołek rywalizowało pięcioro kandydatów, w tym pełniąca obowiązki szefowej mieleckiej lecznicy, Ewą Korpanty. Jeszcze do niedawna była ona faworytką do objęcia tego stanowiska. Przemawiało za tym m.in. poparcie ze strony związków zawodowych, ale również bardzo dobre relacje ze starostą Zbigniewem Tymułą. Jednak po serii wydarzeń i wywiadów medialnych te relacje stanowczo się ochłodziły.

Ewa Korpanty nie była zaskoczona wyborem komisji konkursowej, bo – jak mówiła – sygnałów w tej sprawie miała wiele W rozmowie z dziennikarzami przyznaje, że jej relacje ze starostą do wzorowych nie należały: – Nie byłam otwarta na współpracę, która jest oparta o zasady prawa i uczciwości – podkreśliła. – Pan starosta nie miał we mnie partnera do swych pomysłów. Polityka jest brudna. Możliwe więc, że był nacisk na komisję w tej sprawie.

Związkowcy w obronie pani dyrektor
Murem za p.o. dyrektor szpitala stanęły związki zawodowe, które wystosowały w tej sprawie oświadczenie. Czytamy w nim m.in., że: „ubolewamy, że pani Ewa Korpanty, dobry menager i kompetentna osoba została wykorzystana wyłącznie do posprzątania i utorowania drogi innym (…). Dziwi fakt, że ludzie wywodzący się z partii, która głosi hasła o moralności i praworządności, czynami piszą zupełnie inny scenariusz zaprzeczając w ten sposób własnym ideologiom” – piszą związkowcy „pijąc” do starosty Zbigniewa Tymuły (PiS).

Wszystkim osobom ubiegającym się o stanowisko dyrektora szpitala przysługuje 14-dniowy okres odwoławczy. Do tego czasu decyzja komisji konkursowej nie jest prawomocna.

Paweł Galek

Leave a Reply

Your email address will not be published.