
RZESZÓW. Po odwołaniu przez prezydenta Tadeusza Ferenca Teresy Kubas-Hul z funkcji przewodniczącej Rady Nadzorczej MPK, rozpętała się burza.
Od środy (10.04) część autobusów MPK jeździ oflagowana na znak protestu przeciwko tej decyzji (z akcji wyłączone zostały najnowsze mercedesy i autosany, które nie należą do MPK, tylko do miasta), a na przyszły tydzień zaplanowane zostało referendum, w którym załoga będzie mogła opowiedzieć się w sprawie dalszej formy protestu. Nie wykluczony jest również strajk.
Zapału związkowców nie ostudziła nawet informacja o powołaniu nowego szefa Rady Nadzorczej MPK, którym został Henryk Małecki (był. m. in prezesem PGE Obrót w Rzeszowie). – Mianowanie nowego szefa nic nie zmienia. Tak samo szefem była dla nas pani Teresa Kubas-Hul, a po jej odwołaniu szefem przez pięć dni był pan Miąso. Nie zgadzamy się z decyzją prezydenta i uważamy, że pani Kubas-Hul zasługuje na to, by ją bronić, tym bardziej, że w naszej opinii została usunięta ze stanowiska tylko dlatego, że nie ugięła się pod rozkazami prezydenta Ferenca (nie zgodziła się na odwołanie prezesa Krygowskiego, choć tego domagał się prezydent) – mówi Michał Białogłowski (57 l.), przewodniczący NSZZ “Solidarność” w MPK.
– Autobusy będą jeździć z flagami tak jak jeżdżą teraz i w najbliższych dniach rozstrzygnie się, co dalej.
Oficjalnym powodem odwołania Teresy Kubas-Hul był brak z jej strony działań zaradczych wobec rosnących kosztów funkcjonowania spółki.
ksz



3 Responses to "Jest nowy szef Rady Nadzorczej MPK. Związkowcy nie ustępują w protestach"