
RUDNIK n. SANEM, STALOWA WOLA. Już pierwszego dnia akcji prawie pół tysiąca osób chciało się podzielić szpikiem kostnym z małą rudniczanką. Zapisy teraz przekraczają granice województwa.
Prawie 500 osób zarejestrowało się w niedzielę w bazie potencjalnych dawców szpiku kostnego. Genetycznego bliźniaka szuka 5-letnia Zuzia z Rudnika. Lekarze u dziewczynki stwierdzili anemię aplastyczną szpiku kostnego. Prawdopodobnie konieczny będzie przeszczep szpiku. Akcja rejestracji trwa i przenosi się na inne części województwa.
Stan słabnącego dziecka poruszył przede wszystkim wolontariuszy, którzy w niedzielę zorganizowali kilkadziesiąt punktów rejestracji. Pomocni okazali się m.in. księża, którzy nie tylko namawiali do rejestrowania się, ale też sami przy tym pomagali.
W niedzielę szansę uratowania komuś życia mieli mieszkańcy Stalowej Woli i Rudnika. W poniedziałek w ich ślady poszli mieszkańcy Niska. W dwóch pierwszych miastach próbki DNA pobierano metodą wymazu z ust. W Nisku zdecydowano się na pobór próbki krwi. Obie metody są dobre, a przede wszystkim dają nadzieję tysiącom chorym na białaczkę i jej odmiany. Po zbadaniu próbki, nasz kod DNA trafia do bazy udostępnianej na całym świecie. Ewentualny pobór szpiku nie jest skomplikowaną, a przede wszystkim niegroźną operacją i już wielu mieszkańców regionu o tym się przekonało. W najbliższych dniach bliźniak Zuzi będzie poszukiwany w Gorzycach i Tarnobrzegu, a potem w Janowie Lubelskim i innych miejscowościach. W sobotę ulicami Stalowej Woli dla Zuzki przejedzie parada motocykli i skuterów. Ich kierowcy też się zarejestrują. Trwa prawdziwy wyścig z czasem, który obejmuje coraz szersze terytoria.
jam


