a�zJestem spokojny, bo swoje juA? zrobiA�ema�?

Janusz Chodorowski, prezydent Mielca 1994-2014: - Z samorzA�dem jest jak z rodzinA�. Najpierw rodzice oszczA�dzajA� pieniA�dze kosztem wielu wyrzeczeA�, potem przychodzA� dzieci, przekrA�cajA� to wszystko i po nowemu ukA�adajA�. Fot. PaweA� Galek
Janusz Chodorowski, prezydent Mielca 1994-2014: – Z samorzA�dem jest jak z rodzinA�. Najpierw rodzice oszczA�dzajA� pieniA�dze kosztem wielu wyrzeczeA�, potem przychodzA� dzieci, przekrA�cajA� to wszystko i po nowemu ukA�adajA�. Fot. PaweA� Galek

MIELEC. ByA�y prezydent Mielca o rekordowym zadA�uA?eniu miasta.

Miasto jest zadA�uA?one jak nigdy dotA�d i budA?et zbliA?a siA� do granicy, po przekroczeniu ktA?rej do magistratu wkracza rzA�dowy komisarz. Ponad trzy lata temu, kiedy po dwA?ch dekadach rzA�dA?w w Mielcu odchodziA� prezydent Janusz Chodorowski, kasa miejska byA�a na plusie i to znacznym. ZapytaliA�my go, jak dziA� odbiera to, co staA�o siA� z finansami, ktA?rych tak mocno pilnowaA� i czy nie jest mu tak po ludzku przykro.

Miejski deficyt ma wynieA�A� w tym roku ponad 86 mln zA�. W latach nastA�pnych poziom zadA�uA?enia w stosunku do dochodA?w ma wynieA�A� 57,3 proc., a wiA�c do 60 proc. ustawowej granicy brakuje bardzo niewiele. To efekt tego, A?e w tej kadencji zdecydowanie wzrosA�y wydatki bieA?A�ce, m.in. na: sport, imprezy i sprawy spoA�eczne. SA� teA? drobne inwestycje, szczegA?lnie w rekreacjA�, ale i potA�A?ne przedsiA�wziA�cia. Wszystko to powoduje, A?e w kasie robi siA� pusto.

a�zSwoje w tym mieA�cie zrobiA�ema�?
Jest to sytuacja, ktA?ra jeszcze cztery lata temu byA�a nie do wyobraA?enia. Prezydent Janusz Chodorowski bardzo mocno pilnowaA� finansA?w. RobiA� to czasem za bardzo, bo co roku w budA?ecie pojawiaA�a siA� spora nadwyA?ka. DziA� jako radny Chodorowski przyglA�da siA� temu, co siA� dzieje z publicznymi pieniA�dzmi. – CA?A?, kaA?dy ma swojA� filozofiA�. Jedne samorzA�dy dziaA�ajA� przy peA�nym zadA�uA?eniu, inne zaA� przy minimalnym. Ja wolaA�em to drugie – mA?wi.

Czy obecna filozofia panu siA� podoba? – Trudno odpowiedzieA� na to pytanie, gdyA? po wielu latach strategii zrA?wnowaA?onego rozwoju wchodzimy w rozwA?j przyspieszony – zaznacza Chodorowski. – Na efekty tego trzeba bA�dzie poczekaA�. To jest jak z budA?etem domowym. Albo idziemy na caA�oA�A�, albo nie. Nie jestem wrA?A?bitA�, wiA�c nie jestem w stanie powiedzieA�, jaki to przyniesie skutek. RzeczywiA�cie, to skrajnie inna filozofia od tej, ktA?rA� ja preferowaA�em, i to trzeba przyjmowaA�. Nie jestem w szoku, kiedy na to wszystko patrzA�.

– Z samorzA�dem jest jak z rodzinA�. Najpierw rodzice oszczA�dzajA� pieniA�dze kosztem wielu wyrzeczeA�, potem przychodzA� dzieci, przekrA�cajA� to wszystko i po nowemu ukA�adajA�. To jest normalne – dodaje byA�y prezydent. – Nie czujA� wiA�c dyskomfortu. MyA�lA�, A?e nie powinienem, bo uwaA?am, A?e swoje w tym mieA�cie zrobiA�em. Teraz nastA�pni majA� na to szanse.

PaweA� Galek

One Response to "a�zJestem spokojny, bo swoje juA? zrobiA�ema�?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.