Jesteś nieubezpieczony? Zapłacisz 100 albo kilka tys. zł

W Podkarpackim oddziale NFZ nie powołano nawet jeszcze komórki, która zajmie się sprawdzaniem wiarygodności oświadczeń - mówi Marek Jakubowicz, rzecznik POW NFZ w Rzeszowie. Fot. Wit Hadło
– W Podkarpackim oddziale NFZ powołano już zespół, który zajmie się sprawdzaniem wiarygodności oświadczeń – mówi Marek Jakubowicz, rzecznik POW NFZ w Rzeszowie. Fot. Wit Hadło

KRAJ, PODKARPACIE. Od przyszłego roku NFZ ma wystawiać rachunki osobom, które nie mają ubezpieczenia, a u lekarza oświadczyli, że są ubezpieczeni. W regionie jeszcze nie wiedzą, ile osób je dostanie.

W Zachodniopomorskiem weryfikacji poddano oświadczenia osób, które skorzystały z pomocy lekarza, choć eWUŚ nie potwierdził ich prawa do świadczeń. Tylko w styczniu naliczono 2300 takich osób. – U nas powołano już zespół, który zajmie się sprawdzaniem wiarygodności oświadczeń, ale nikogo nie wzywamy do przedstawienia dokumentów ubezpieczeniowych – uspokaja Marek Jakubowicz, rzecznik POW NFZ w Rzeszowie.

Ile będzie musiał zapłacić za leczenie nieubezpieczony w przypadku nieudowodnienia prawa do bezpłatnych świadczeń?

Wszystko zależy od świadczenia, z jakiego skorzystał. Za zwykłą poradę u lekarza rodzinnego zapłaci mniej niż 100 zł. Jeżeli jednak podpisał oświadczenie idąc do szpitala, a okaże się że w tym czasie nie był ubezpieczony, rachunek może sięgnąć kilka albo kilkadziesiąt tys. zł. Ile dokładnie osób leczyło się na koszt NFZ bez ważnego ubezpieczenia, dokładnie nie wiadomo. Z danych, które przekazała prezes NFZ Agnieszka Pachciarz, na jednej z sejmowych Komisji Zdrowia wynika, że w Polsce sprawa może dotyczyć blisko miliona osób. W naszym województwie może to być nawet kilka tysięcy pacjentów.

Pozornie nic się nie dzieje
NFZ zapewnia, że każdy przypadek będzie wyjaśniany odrębnie i każda osoba, wobec której powstanie wątpliwość co do jej statusu ubezpieczenia w dniu udzielenia świadczenia, będzie mogła przedstawić korzystny dla siebie dokument. Kogo może dotyczyć negatywna weryfikacja NFZ? Na przykład absolwentów szkół ponadgimnazjalnych i studiów, którzy zachowują prawo do bezpłatnych świadczeń zdrowotnych przez 6 miesięcy w przypadku uczniów i 4 miesiące w przypadku studentów. Jeżeli chociaż dzień po tym terminie osoby te nie nabędą innego tytułu do ubezpieczenia, np. podejmując pracę lub dalsze studia, nie zdając sobie często z tego sprawy, wypadają z systemu. Kiedy w tym czasie trafią do lekarza, dostaną rachunek za leczenie.

Anna Moraniec

2 Responses to "Jesteś nieubezpieczony? Zapłacisz 100 albo kilka tys. zł"

Leave a Reply

Your email address will not be published.