
RZESZÓW. Przebudowa deptaka to koszt ponad 7 mln zł. Zdaniem mieszkańców, to marnotrawienie pieniędzy.
Po fali krytyki remontowanej obecnie ul. 3 Maja w Rzeszowie, miasto zapowiada poprawę kładzionej nawierzchni. Niezadowoleni z nowego wyglądu deptaka są nie tylko mieszkańcy. Również radni zwracali uwagę, że użyty materiał – granitowe kostki – jest złej jakości i niewymiarowy, tzn. inny niż w specyfikacji przetargowej. Czy to oznacza, że kostka zostanie zdemontowana?
– Modernizacja reprezentacyjnego deptaka miała przynieść poprawę wyglądu estetyki tego miejsca, na co liczą mieszkańcy Rzeszowa i całego rejonu. Niestety, mamy zastrzeżenia dotyczące standardu prowadzonych na tej ulicy prac, które dotyczącą przede wszystkich użytych materiałów – mówił Marcin Fijołek, przewodniczący klubu radnych PiS.
Zdaniem radnych Prawa i Sprawiedliwości, fragmenty nawierzchni, które zostały położone niedokładnie lub z materiałów innych niż wskazane w specyfikacji zamówień powinny zostać rozebrane i ułożone na nowo, tak, aby deptak służył mieszkańcom na lata.
– To, co ludzie pokazują, że jest źle zrobione, ma zostać wyrzucone i poprawione – słyszymy w ratuszu. Z kolei mieszkańcy pytają, czy na taką refleksję nie jest czasem już za późno. Niewymiarowa kostka granitowa została już położona. To samo dotyczy kamiennych płyt.
– Przechodziłem dziś przez ul. 3 Maja i to jest kompletna tragedia. Nie dość, że to plac budowy, a wszędzie chodzą ludzie, to jeszcze płyty są krzywo położone, dziury i nierówności takie, że butem można zahaczyć. To są zmarnowane pieniądze – mówi Wojtek, mieszkaniec Rzeszowa.
Termin zakończenia inwestycji zaplanowano na koniec maja br. Czy w 2 tygodnie uda się wymienić całą kostkę?
Blanka Szlachcińska



20 Responses to "Jeszcze nie skończył się remont ulicy 3 Maja, a już będzie poprawiana?"