Junior ustrzelił Orlęta (ZDJĘCIA)

Bohaterem meczu został Patryk Róg. 19-letni napastnik Resovii wbił Orlętom dwa gole. Fot. Wit Hadło
Bohaterem meczu został Patryk Róg. 19-letni napastnik Resovii wbił Orlętom dwa gole. Fot. Wit Hadło

III LIGA. RESOVIA – ORLĘTA RADZYŃ PODLASKI. Solidna na ogół defensywa gości w Rzeszowie praktycznie nie istniała. „Pasiaki” odkupiły winy po nieudanych derbach.

Ma 19 lat, strzela dużo goli w drugiej drużynie i juniorach, jego dziadek Stanisław i ojciec Piotr również grali w Resovii – oto Patryk Róg, bohater meczu z Orlętami.

Orlęta trafiły najgorzej, jak mogły. Resoviacy zawalili derby i przed sobotnim meczem przyświecał im jeden cel: zmazać plamę i odzyskać zaufanie kibiców. – To był bardzo ciężki tydzień, ale teraz, uff, ciśnienie zeszło – westchnął z ulgą na konferencji prasowej Piotr Szkolnik, kapitan drużyny, która w Rzeszowie jeszcze nie przegrała.

Ten dzień musiał nadejść
Bramkarz Marcin Pietryka przypominał na łamach Super Nowości, że resoviacy jesienią bardzo szczęśliwie zremisowali w Radzyniu Podlaskim. Tym razem jednak nie było się kogo bać. Solidna na ogół defensywa Orląt zachowywała się jak zbieranina chłopaków spod bloku. – Nie można na to patrzeć. To już lepiej oddać mecz walkowerem, niż tłuc się w jedną stronę ponad 230 kilometrów, by potem na boisku statystować – psioczyli dziennikarze z Lubelszczyzny. Ale trener Orląt Damian Panek widział to trochę inaczej. – Kiedyś musiał przyjść słabszy dzień. Po pierwszej straconej bramce nasz plan legł w gruzach. Byliśmy słabsi, zwłaszcza fizycznie. Jednak nie robimy z porażki tragedii. Jesteśmy zespołem po zwycięstwach i wtedy, gdy nam nie idzie – podkreślał.

Słupek na drodze hat-tricka
Orlęta przegrały wiosną pierwszy raz, a ich katem został wyróżniający się junior Patryk Róg. Jego obecność w „11” była nie lada zaskoczeniem, choć trener Resovii Maciej Huzarski zarzekał się, że to normalna kolej rzeczy. – Chłopak strzela dużo goli w zespole rezerw i juniorach, liczyliśmy na jego skuteczność i się nie zawiedliśmy. Poza tym chcieliśmy zagrać na dwóch napastników – tłumaczył. Róg, który jest wyższy od dziadka i ojca, zachowywał się na boisku bardzo dojrzale. Umiejętnie się ustawiał, a w 8 minucie z zimną krwią wykorzystał prezent od obrońców Orląt, pakując piłkę przy słupku, niczym rutyniarz. Podwyższył tuż przed przerwą, z bliska, po kolejnej pomyłce zawodników gości, a w 55 minucie był bliski skompletowania hat-tricka. Uderzył technicznie, ale jak na złość futbolówka trafiła w słupek.

Po meczu do Patryka ustawił się sznurek dziennikarzy, lecz okazało się, iż młodzieniec z prasą nie rozmawia. – Naprawdę? – zdziwił się Maciej Huzarski. – Pogadam z nim na treningu i mam nadzieję, że to już nie będzie problem. Patryk to sympatyczny, otwarty chłopak. Ma zadatki na klasowego napastnika – chwalił podopiecznego.

Jeden zablokowany, drugi trafia w „widły”
Róg prezentował się jak ligowy wyjadacz, dużo bardziej doświadczonemu Tomaszowi Ciećce wciąż idzie jak po grudzie. W 85 minucie napastnik „pasiaków” przejął piłkę po piramidalnym błędzie obrońcy Orląt, stanął oko w oko z Krzysztofem Stężałą i… stracił głowę. Zamiast do siatki, kopnął wprost w bramkarza, potem miał jeszcze szansę na rehabilitację, lecz pogubił się zupełnie. – Kiedy Tomek przełamie strzelecką niemoc? Chciałbym znać odpowiedź na to pytanie – frasował się opiekun Resovii. – Tomek za bardzo chce. Brakuje mu swobody w wykańczaniu akcji – dodawał.

Luz pokazał natomiast Sebastian Dziedzic, który cudownym strzałem w samo „okienko” ustalił wynik spotkania. To była jedna z najładniejszych bramek, jakie padły w tym sezonie na stadionie przy ul. Wyspiańskiego.

RESOVIA 3
ORLĘTA Radzyń P. 0
(2-0)
1-0 Róg (8.)
2-0 Róg (41.)
3-0 Dziedzic (88.)
RESOVIA
: Pietryka – Wilk, Baran, Makowski, Szkolnik – Fedan (63. Dziedzic), Domoń, Kaliniec (77. Sękowski), Adamski – Ciećko (86. Rop), Róg (74. Bieniasz).
ORLĘTA: Stężała – Leszkiewicz, Zarzecki, Jakubiec, Szymala – Borysiuk, Zmorzyński (55. Powałka), Kot, Tymosiuk, Melnyczuk (76. Kula) – Ryczek.
Sędziował: Grzegorz Pożarowszczyk (Lublin). Widzów: 400.

Tomasz Szeliga

[print_gllr id=146049]

2 Responses to "Junior ustrzelił Orlęta (ZDJĘCIA)"

Leave a Reply

Your email address will not be published.