
RZESZÓW. Chore dzieci szybciej i w komfortowych warunkach będą wracać do zdrowia.
To pierwsza taka strefa w Rzeszowie. Utworzono ją w Klinice Neurologii Dziecięcej w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim Nr 2. Mali pacjenci wraz z rodzicami mają od środy do dyspozycji specjalny aneks kuchenny umożliwiający przygotowanie szybkiego posiłku czy napoju. Wyremontowana, wyposażona w meble i odpowiednio zaaranżowana została też świetlico-jadalnia dla chorych dzieci. Dodatkowo w ramach programu zmieniono wygląd dotychczasowej przestrzeni pełniącej funkcję szkoły. Od tej pory dzieci i młodzież będą mogły uczyć się w znacznie milszej, prawie domowej atmosferze.
To efekt XVII edycji programu społecznego „Strefa Rodzica. Budimex Dzieciom”. Powstające w jego ramach strefy to najczęściej nieużytkowane pomieszczenia, wnęki korytarzowych oddziałów szpitalnych czy przydzielone do tego celu sale. Wnętrza są remontowane i wyposażane w funkcjonalne, wygodne meble po to, by dzieci i ich rodzice mogli zapomnieć o stresie i chorobie, spędzając razem więcej czasu.
Każda „Strefa Rodzica” jest inna
– Chcielibyśmy, aby takie miejsca powstały w każdym polskim szpitalu, ale nie wszędzie jest to możliwe – mówi Krzysztof Kozioł, dyrektor komunikacji Budimex SA. – Niektóre placówki są nowe, inne przygotowywane do remontu, jeszcze inne mają małe oddziały, na których ciężko znaleźć kawałek wolnej przestrzeni. Dlatego każde z przygotowywanych miejsc jest inne, niepowtarzalne. Cieszę się, że w powstanie tych stref angażują się nasi pracownicy, poświęcając swój prywatny czas i energię. To również dzięki ich entuzjazmowi powstają tak pięknie i potrzebne miejsca.
Każda „Strefa Rodzica” powstaje około ośmiu tygodni. Same prace remontowe są wykonywane przez profesjonalne firmy, do których w ostatnim etapie dołączają pracownicy Budimexu i w ramach wolontariatu nadają ostatnie szlify projektowi.
Od początku trwania programu (4 lata) powstało szesnaście „Stref Rodzica”, z czego dwie na Podkarpaciu.
Anna Moraniec



3 Responses to "Już jest „Strefa Rodzica” w szpitalu"