
RZESZÓW. Miasto kontynuuje politykę upamiętniania wybitnego muzyka urodzonego w stolicy Podkarpacia. Przypomnijmy, jazzman zmarł 29 lipca bieżącego roku.
Świetna wiadomość dla koneserów dobrej muzyki. W przyszłym roku w Rzeszowie odbędzie się festiwal jazzowy im. Tomasza Stańki. Taką decyzję podjął ratusz, który chce, aby w trakcie wydarzenia w ramach konkursu mogli zaprezentować się młodzi artyści. Wystąpią również gwiazdy z całego kraju. Co ważne, impreza ma być inicjatywą o zasięgu ogólnopolskim.
W lipcu tego roku świat obiegła smutna wiadomość o śmierci Tomasza Stańki. Muzyk pozostawił po sobie blisko 40 albumów oraz mnóstwo ścieżek dźwiękowych komponowanych do filmów. Nie jest tajemnicą, że artysta był silnie związany ze stolicą Podkarpacia. W 2015 r. przyjął tytuł Honorowego Obywatela Rzeszowa, a niespełna rok później skomponował dla miasta nowy hymn. Dlatego też kilka dni po odejściu jazzmana, ratusz wpadł na pomysł uhonorowania jego dorobku. Postanowiono nadać nowemu rondu, powstałemu przy jednym z hipermarketów u zbiegu ulic: Wiktora i Pleśniarowicza, imię muzyka.
Jednak to nie koniec podkreślania zasług artysty dla Rzeszowa. – Planem jest, aby w przyszłym roku w mieście, prawdopodobnie jesienią, powstał festiwal poświęcony Stańce – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. – Warto upamiętnić tak wybitnego muzyka – dodaje. Władze Rzeszowa oczekują, że przyszłoroczne wydarzenie będzie miało zasięg ogólnopolski. Dlatego też jednym z pomysłów ma być zaproszenie do stolicy regionu najsłynniejszych twórców jazzowych, a także początkujących muzyków, którzy braliby udział w konkursie. Imprezę współtworzyć będą organizatorzy Rzeszów Jazz Festiwal, którzy od lat promują tego typu twórczość w regionie. – Jeśli się uda, to chcielibyśmy również, aby w inicjatywie uczestniczyli artyści z całej Europy – wyjaśnia Chłodnicki.
Kamil Lech



One Response to "Już za rok w Rzeszowie festiwal jazzowy im. Tomasza Stańki"