
RZESZÓW. Krytyka polityki Donalda Tuska głównym tematem spotkania prezesa Prawa i Sprawiedliwości z wyborcami na Politechnice Rzeszowskiej.
– Zadaniem nr 1 jest odrzucenie tego rządu – mówił w sobotę w Rzeszowie Jarosław Kaczyński. Na spotkanie z prezesem Prawa i Sprawiedliwości w sali Politechniki Rzeszowskiej przyszło około 400 osób. Przez 2 godziny Kaczyński przedstawiał zebranym założenia programu „Alternatywa” oraz krytykował politykę obecnego rządu.
Według prezesa PiS Polska powinna rozwijać się 4-5 proc. szybciej niż obecnie. – Żaden kryzys nie powinien dzisiaj Polsce grozić, ale mamy rząd, który nie jest w stanie prowadzić polityki nakierowanej na cele społeczne. Zamiast rozwiązywania problemów rządzący chcą pokazać, że są fajni np. grając w piłkę – mówił Kaczyński. Jego zdaniem rząd PO-PSL prowadzi politykę transakcyjną, w której najważniejsze są interesy wielkich grup lobbystycznych.
Dużo miejsca w swoim wystąpieniu szef opozycji poświęcił trudnej sytuacji na rynku pracy. – Absolwentom można pomóc – przekonywał i wyliczył 3 główne przeszkody na jakie napotykają młodzi ludzie: biurokrację, układy oraz brak pieniędzy. – Ludzie wchodzący na rynki są niszczeni przez urzędy skarbowe, przez administrację, a bywa też, że przez gangsterów. Tu trzeba naprawić państwo, tu leży ogromny rezerwuar jego siły – przekonywał Kaczyński.
Z nieufnością prezes PiS podszedł do ogłoszonego ostatnio programu utworzenia spółki “Inwestycje polskie”, która ma prowadzić w imieniu rządu inwestycje publiczne na kwotę 40 mld zł. – – Obawiam się, że przedsiębiorstwa rozegrają nie specjalnie uczciwą grę o łatwy pieniądz, albo wręcz pieniądz za darmo – ocenił Kaczyński. Według niego taka sama suma przeznaczona na dofinansowywanie własnej działalności gospodarczej da dużo lepsze efekty. – Postawmy każdemu, kto dostaje od państwa 100 tys. zł tylko jeden warunek, że ma zatrudnić 1 osobę. To jest już 800 tys. miejsc pracy – przekonywał.
Kaczyński zapowiedział złożenie wniosku o wotum nieufności dla Donalda Tuska, kontynuowanie manifestacji na ulicach miast oraz budowę szerokiego frontu przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi. Swoje wystąpienie zakończył słowami, które powiedział tuż po przegranych wyborach w 2011 roku: – Przyjdzie czas Budapesztu w Warszawie.
Arkadiusz Rogowski



21 Responses to "Kaczyński w Rzeszowie: – Trzeba naprawić państwo!"