Kandydaci mogliby zmierzyć się na argumenty

Dyrektor oddziału, który zarządza ponad 3 mld zł na leczenie mieszkańców Podkarpacia, nie powinien być człowiekiem wyciągniętym znikąd. Konkurs powinien być przeprowadzony czytelnie i klarownie dla wszystkich zainteresowanych - mówią zgodnie Ireneusz Dzieszko i Marcin Dec. Fot. Anna Moraniec
Dyrektor oddziału, który zarządza ponad 3 mld zł na leczenie mieszkańców Podkarpacia, nie powinien być człowiekiem wyciągniętym znikąd. Konkurs powinien być przeprowadzony czytelnie i klarownie dla wszystkich zainteresowanych – mówią zgodnie Ireneusz Dzieszko i Marcin Dec. Fot. Anna Moraniec

RZESZÓW. Stowarzyszenie „Podkarpacki Rzecznik Pacjenta” proponuje publiczną debatę kandydatów na dyrektora NFZ.

W piątek upłynął termin zgłaszania kandydatów do funkcji dyrektora Oddziału NFZ w Rzeszowie. – Mimo tego, że sobota była dla administracji publicznej dniem roboczym, NFZ nie ogłosił listy kandydatów. Już to rodzi pytanie, co właściwie dzieje się w tej sprawie? Przecież otwarcie kopert i podanie listy osób, które w terminie złożyły aplikacje, jest czynnością prostą i krótkotrwałą – pisze do mediów Marcin Dec, prezes stowarzyszenia.

Apelując po raz kolejny o uczynienie tych procedur transparentnymi, umożliwienie pacjentom, a więc nam wszystkim zapoznanie się z tym, co kandydaci zamierzają zrobić z ponad 3 mld zł, które NFZ w naszym województwie wydaje na ochronę zdrowia każdego z nas, proponujemy przeprowadzenie PUBLICZNEJ DEBATY KANDYDATÓW NA DYREKTORA NFZ – konkluduje.

To nie pierwsze kroki stowarzyszenia w tej sprawie. Od miesiąca jego zarząd w osobach Marcina Deca i Ireneusza Dzieszki wysyła pisma do posłów z regionu, prezesa funduszu, ministra zdrowia. Domagają się ujawnienia: dokumentacji unieważnionego postępowania, w szczególności ogłoszenia listy również tych kandydatów, którzy zostali odrzuceni z przyczyn formalnych, treści listów motywacyjnych wszystkich kandydatów, by mieszkańcy Podkarpacia mogli się dowiedzieć, jakie były plany osób kandydujących do stanowiska dyrektora oddziału. Proszą o podanie przyczyn, dla których konkurs został unieważniony, oraz zwracają się z prośbami, by obecny konkurs, do którego termin składania ofert minął w piątek, został przeprowadzony w sposób całkowicie transparentny, z pełnym informowaniem opinii publicznej, kto zgłosił swoje kandydatury, które i dlaczego zostały przyjęte, jak przebiega dalszy proces wyłaniania dyrektora oddziału. Na razie bez skutku.

am

2 Responses to "Kandydaci mogliby zmierzyć się na argumenty"

Leave a Reply

Your email address will not be published.