Karma dla psa łapówką dla… policjanta

Grzegorz AntonOstatnio przeczytałem informację, która rzuciła mnie wręcz na kolana. Otóż krakowska prokuratura przygotowała akt oskarżenia dotyczący m.in. policjantów drogówki z Proszowic. Funkcjonariusz ci będą odpowiadać za łapówki. Co w tym takiego dziwnego?

Kiedyś funkcjonował kawał, w którym to policjant napisał raport do swojego komendanta o przeniesienie do drogówki. Raport motywował tym, że właśnie rozpoczął budowę domu i potrzebne mu są pieniądze. To tylko kawał, rzeczywistość jest jednak jeszcze bardziej brutalna. Jeden ze wspomnianych funkcjonariuszy z Proszowic miał dostać 29 łapówek na łączna kwotę 500 zł! Średnio wychodzi 17 zł za jedną łapówkę. Jeden z policjantów dostał za darowanie mandatu dotyczącego przekroczenia prędkości… pluszowe maskotki. A to jeszcze nic, bo jako łapówkę przyjął także karmę dla psa (jakoś nasuwa mi się dziwne skojarzenie). Owszem, każda łapówka jest naganna, ale żeby za grosze tak się zeszmacić?

W sumie jednak czemu się dziwić, skoro w prywatnych rozmowach policjanci mówią, że tak marnej sytuacji finansowej to już dawno u nich nie było. Co prawda, zmienia się logo policji, remontują budynki komisariatów, komend itd., ale jak się coś zepsuje, zabraknie papieru do drukarki, to już na to pieniędzy zwykle nie ma i policjanci – ci z pierwszej linii – muszą codziennie kombinować, jak poradzić sobie w pracy. W wielu komendach prawdziwym rarytasem są takie artykuły jak papier toaletowy czy długopis. Niektórzy funkcjonariusze gorzko się uśmiechają i mówią, że za niedługo przyjdzie im chyba służyć na własnej działalności gospodarczej lub umowie-zlecenie.

A jeśli jesteśmy już przy finansach, to lokalny portal z Elbląga zajął się interwencją nadesłaną przez policjanta z wieloletnim stażem. Policjant ten dostał tuż przed wigilią przelew z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Tytuł przelewu: „Nagroda motywacyjna”. I tu zagadka dla Was, drodzy Czytelnicy, ile wynosiła ta premia? Nie myślcie już, bo i tak nie zgadniecie. Dostał całe 8 zł. Nie pomyliłem się. Nie było bodaj jednego zera po ósemce. Rzecznik prasowy policjantów z warmińsko-mazurskiego co prawda tłumaczył, że te 8 zł to za to, że ten policjant zastępował innego będącego na L4, a tytuł przelewu był niefortunny, ale niesmak pozostaje i pokazuje, w jakim kraju my wszyscy żyjemy.

Redaktor Grzegorz Anton

3 Responses to "Karma dla psa łapówką dla… policjanta"

Leave a Reply

Your email address will not be published.