Jednym radość, drugim łzy

Siatkarki Developresu nie kryły swojego rozczarowania po przegranej rywalizacji półfinałowej z Karpatami. Fot. Paweł Bialic
Siatkarki Developresu nie kryły swojego rozczarowania po przegranej rywalizacji półfinałowej z Karpatami. Fot. Paweł Bialic

I LIGA KOBIET. Karpaty zagrają w finale o awans do Orlen Ligi, Developres musi czekać na swoją szansę do maja.

Siatkarki Karpat Krosno wygrały w piątym półfinale w Rzeszowie 3-2 i awansowały do finału. W nim rywalem zespołu z Krosna będzie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, a zwycięzca uzyska bezpośredni awans do Orlen Ligi.

Porażka Developresu nie przekreśla szans na awans do ekstraklasy. Rzeszowianki mogą do niej awansować w turnieju barażowym, który w połowie maja rozegrany zostanie w Bydgoszczy. Przypomnijmy, że w przyszłym sezonie decyzją Rady Nadzorczej Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej Orlen Liga będzie rozszerzona do 12 zespołów. Do ekstraklasy awansuje zwycięzca I ligi. Ponadto akces może dostać również przegrany finałowej rywalizacji, gdy wygra baraż z dziewiątą drużyną Orlen Ligi. Ten odbędzie się między 26 kwietnia a 7 maja. Dwie pozostałe ekipy wyłoni wspomniany turniej barażowy. Zagrają w nim 10. zespół ekstraklasy, wspomniany przegrany z barażu oraz dwie drużyny z I ligi, które odpadną w półfinale play-off. Turniej zaplanowano na 16-18 maja w Bydgoszczy.

Huśtawka nastrojów
Sobotni półfinałowy pojedynek w Rzeszowie był niezwykle emocjonujący i zacięty, a jego losy rozstrzygnął dopiero, tak jak w poprzednich dwóch meczach, tie-break. Wcześniej raz to jedna, a raz druga drużyna przeżywała prawdziwą huśtawkę nastrojów. – Poza pierwszym spotkaniem w tej półfinałowej rywalizacji, wszystkie mecze były bardzo wyrównane – mówi trener Karpat, Dominik Stanisławczyk. – To świadczy o klasie zespołów. Myślę, że w decydujących momentach mieliśmy trochę więcej szczęścia i chłodnej głowy. Rzeszowianki, choć grały u siebie, to nie były zdecydowanymi faworytkami. Trochę zgłupiały w tie-breaku. Mogę się tylko z tego powodu cieszyć i pogratulować swoim zawodniczkom – mówi zadowolony szkoleniowiec ekipy z Krosna.

Na własne życzenie
Rozczarowania po porażce nie krył trener Developresu, Marcin Wojtowicz. – Przegrywamy kolejny mecz na własne życzenie – mówi. – Popełniamy masę błędów. Wszystko spowodowane było nerwami. Dla mnie to niezrozumiałe, jak można popełnić tyle błędów własnych. Jest mi bardzo przykro, że zakończyliśmy rywalizację na tym etapie jeśli chodzi o ligę. Przed nami turniej barażowy o awans do Orlen Ligi, do którego zaczniemy się przygotowywać od czwartku – stwierdził szkoleniowiec ekipy z Rzeszowa, która miała wiele okazji, żeby zwycięsko zakończyć spotkanie.

Emocji nie brakowało
Kibice, którzy wybrali się w sobotnie wieczór do hali IV LO na brak emocji nie mogli narzekać. W III secie miejscowe prowadziły 19:13 i ich przewaga zaczęła błyskawicznie topnieć. Po zagrywkach Bedy Karpaty wyszły na prowadzenie 22:21, ale w nerwowej końcówce tym razem górą były rzeszowianki, które potrzebowały wówczas już tylko seta do awansu. Karpaty nie zamierzały wcale rezygnować i walczyły do końca. Prowadziły wysoko, 17:11 i w jednym ustawieniu straciły wszystko. Po zagrywkach Olszówki Developres wyszedł na prowadzenie 18:17, a chwilę później wygrywał 22:20. W kolejnych akcjach dominowały już przyjezdne zdobywając pięć punktów z rzędu. Losy awansu rozstrzygnęły się w tie-breaku, którego krośnianki rozpoczęły od wyraźnego prowadzenia 7:2, na takie odrobienie strat Developres nie było już stać. – Czujemy na pewno złość, bo nie wykorzystałyśmy swoich szans, jak choćby w czwartym secie. Wyciągnęłyśmy wynik z 11:17 i w końcówce nie utrzymałyśmy tego. Piątego seta z kolei zaczęłyśmy od stanu 2:7 i trudno wtedy ruszyć z takiego wyniku – mówi rozgrywająca Developresu, Karolina Filipowicz.

Finał z KSZO
Karpaty w finale zmierzą się zespołem KSZO Ostrowiec Św., natomiast Developres zagra o trzecie miejsce z Budowlanymi Toruń, a okazji na grę w Orlen Lidze będzie musiał szukać w turnieju dodatkowym na koniec sezonu. – Mamy jeszcze swoją szansę, choć mogłybyśmy mieć je trzy: finał, baraż i turniej dodatkowy. A teraz zostaje tylko turniej. Będziemy musiały się dobrze do niego przygotować i tam wywalczyć awans – kończy K. Filipowicz.

DEVELOPRES Rzeszów – KARPATY Krosno 2-3 (26:28, 25:21, 29:27, 22:25, 10:15)
DEVELOPRES: Szady, Olszówka, Warzocha, Jagodzińska, Śliwińska, Nowakowska oraz P. Filipowicz (libero), Szeremeta, Adamska, K. Filipowicz.
KARPATY: Nadziałek, Mikołajewska, Wajda, Słonecka, Brylińska, Duda oraz Czekajska (libero), Grzegorczyk, Czarnowska (libero), Bałucka, Beda.

Stan półfinałowej rywalizacji: 3-2 dla Karpat, które zagrają w finale I ligi.

rm

Leave a Reply

Your email address will not be published.