
PODKARPACIE. Zadbaj o kartę ratowniczą w Twoim samochodzie.
Karta ratownicza jest pozornie zwykłą kartką papieru wożoną w samochodzie za osłoną przeciwsłoneczną, ale zawierając schemat auta z zaznaczonymi m.in. wzmocnieniami karoserii. Pozwala często skrócić czas akcji ratowniczej. Choć nie jest obowiązkowa, może skrócić akcję ratunkową nawet o 30 procent i uratować życie poszkodowanym.
Co roku na polskich drogach prowadzone są tysiące akcji ratowniczych spowodowanych wypadkami drogowymi, w których niekiedy aby uratować życie pasażerów liczy się każda sekunda. Konstrukcja, wzmocnienia i systemy bezpieczeństwa pojazdów to zawsze wyzwanie dla grupy ratowniczej. Na drogach jeżdżą setki modeli samochodów i każdy jest inaczej skonstruowany. Znalezienie i odłączanie akumulatorów też wbrew pozorom nie jest łatwe. Podobnie ma się sprawa z poduszkami powietrznymi czy też gazowymi napinaczami pasów. Aby usprawnić i przyspieszyć wydobycie pasażerów z rozbitego pojazdu, opracowano europejski system „Karta ratownicza pojazdu”.
Marcin Betleja, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Rzeszowie, podkreśla, że strażacy znają oczywiście standardowe punkty, do których podczas akcji powinni dotrzeć, ale samochody różnią się w swojej konstrukcji, mają dodatkowe elementy karoserii, wzmacniane, nawet klapy bagażników są często w różny sposób otwierane, a na rynku pojawiają się coraz nowocześniejsze samochody. Gdy więc nożyce natkną się na takie nieprzewidziane wzmocnienie mogą pęknąć, a strażacy tracą w ten sposób cenne sekundy.
Więcej informacji na temat akcji można znaleźć na stronie kartyratownicze.pl
am


