
PODKARPACIE. Do lekarza rodzinnego będzie mogła iść nawet osoba nieubezpieczona i NFZ nie wystawi jej faktury za leczenie.
Dotychczas osoby, które w systemie elektronicznej weryfikacji uprawnień świadczeniodawcy „zaświeciły” się przy rejestracji do lekarza na czerwono podpisywały oświadczenie, że należy im się bezpłatne leczenie. Potem NFZ weryfikował to prawo, czego wynikiem było ok. 300 decyzji obciążających pacjentów kosztami leczenia od 100 zł do 15 tys. zł. Wkrótce ma się to skończyć.
Dostęp do medycyny rodzinnej dla wszystkich – bez względu na ubezpieczenie – dodano w formie rządowej autopoprawki do nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, która wprowadza bezpłatne leki dla seniorów. Do przepisów, które nakazywały zapłatę za świadczenia przez osoby nieubezpieczone, wprowadzono zapis, że nie dotyczy to podstawowej opieki zdrowotnej. „To pozytywnie wpłynie na dostępność świadczeń POZ i wyeliminuje sytuacje, w których pacjent nie skorzystał z nich z obawy przed poniesieniem kosztów” – czytamy w uzasadnieniu.
40 tys. osób „świeci” na czerwono
Resort szacuje, że ubezpieczenia zdrowotnego nie ma około 2,5 mln Polaków. W regionie weryfikacji poddano ok. 40 tysięcy oświadczeń osób, które skorzystały z pomocy lekarza, choć eWUŚ nie potwierdził ich prawa do świadczeń („świeciły” w systemie na czerwono), czyli takich, które leczyły się w publicznej, bezpłatnej służbie zdrowia, nie mając statusu ubezpieczenia. W ich wyniku wydano ok. 300 decyzji obciążających pacjentów kosztami leczenia. Wartości prowadzonych spraw są różne, od 100 zł w górę; najwyższa dotychczas kwota obciążenia kosztami leczenia dla pacjenta nieubezpieczonego wynosiła na Podkarpaciu ponad 15 tys. zł. Tu rodzi się wątpliwość. Dlaczego 300 mieszkańców regionu „wypadło” z systemu osób ubezpieczonych?
Kiedy możemy „wypaść” z ubezpieczenia
Kogo może dotyczyć negatywna weryfikacja NFZ? Na przykład absolwentów szkół ponadgimnazjalnych i studiów, którzy zachowują prawo do bezpłatnych świadczeń zdrowotnych przez 6 miesięcy w przypadku uczniów i 4 miesiące w przypadku studentów. Jeżeli chociaż dzień po tym terminie osoby te nie nabędą innego tytułu do ubezpieczenia, np. podejmując pracę lub dalsze studia albo rejestrując się w urzędzie pracy jako bezrobotny, nie zdając sobie często z tego sprawy, wypadają z systemu. Kiedy w tym czasie trafią do lekarza, dostają rachunek za leczenie.
Anna Moraniec



4 Responses to "Każdy będzie miał bezpłatną opiekę medyczną"