
RZESZÓW. Na pomniku 10 rąk wciąż widnieją godła starego komunistycznego systemu – Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.
Pomimo że w tym roku świętowaliśmy 25-lecie wolnej Polski, to wciąż w przestrzeni publicznej istnieją symbole państwa komunistycznego. Do redakcji Super Nowości zadzwonił Czytelnik, pytając o możliwość modyfikacji pomnika Ofiar Terroru, zwanego popularnie pomnikiem 10 rąk, by widniejące na nim białe orły odzyskały korony.
Pomnik stojący przy ulicy Partyzantów upamiętnia śmierć dziesięciu mężczyzn zastrzelonych przez hitlerowców 11 lutego 1944 roku. Został postawiony po wojnie, w 1947 roku, i przez długie lata znajdował się pod opieką kolejarzy. Chociaż pomnik powstał w czasach PRL, to ofiary, które upamiętnia, ciężko wiązać z komunistycznym państwem. Byli to obywatele II Rzeczypospolitej, której godłem był orzeł w koronie.
Czy można zmienić zabytkowy pomnik, powstały przed 1989 rokiem ? – Działania tego typu były podejmowane przez samorządy odpowiadające za utrzymanie upamiętnień istniejących na ich terenie – wyjaśnia dr Andrzej Kunert, sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. – Rada stoi na stanowisku, by wszystkie orły państwowe stanowiące fragmenty upamiętnień historycznych na terenie Rzeczypospolitej Polskiej otrzymały korony – dodaje.
Pomnik przy ul. Partyzantów w Rzeszowie nie pierwszy raz budzi kontrowersje. Kiedy dwa lata temu dokonywano gruntownej renowacji monumentu, mieszkańców zaniepokoiły brązowe płytki z granitu, które miały być tłem dla orłów. Ostatecznie zrezygnowano z tego pomysłu i pomalowano ten element farbą na czerwono. Niestety, mimo dbałości o zmiany estetyczne, zapomniano o symbolice.
W sprawie inicjatywy złożenia wniosku o modyfikację pomnika dziesięciu rąk, chcieliśmy porozmawiać z Zarządem Zieleni Miejskiej w Rzeszowie, który jest odpowiedzialny za utrzymanie pomników. Niestety, pomimo podjętych prób nie udało nam się skontaktować z jego przedstawicielami.
Kamil Olechowski


