
RZESZÓW. Uroczyste odsłonięcie Dzwonu Niepodległości w Rzeszowie odbyło się 11 listopada 2018 r. Data tego wydarzenia wcale nie była przypadkowa, gdyż miała związek z 100. rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości. Po podniosłych obchodach, kosztujący blisko 120 tys. zł obiekt, który został odlany w pracowni Jana Felczyńskiego w Przemyślu, przeniesiono pod Urząd Marszałkowski przy al. Cieplińskiego, a następnie na plac Farny w sąsiedztwo pomnika Leopolda Lisa-Kuli. Na teren miasta trafił on w wyniku przekazania go przez samorząd województwa.
Sporo mówiło się, że w przyszłości dzwon zawiśnie na dzwonnicy, a w 2019 r. miasto zapewniało nawet, że przygotowywane są różne koncepcje jego wyeksponowania. W międzyczasie padły także propozycje ze strony Urzędu Marszałkowskiego, aby usytuować pamiątkę w sąsiedztwie pomnika Józefa Piłsudskiego na placu Wolności. Ten pomysł popierała m.in. część radnych miasta. Równocześnie studenci, m.in. Politechniki Rzeszowskiej, przygotowali kilka koncepcji obudowy obiektu. Do dziś jednak niewiele z tego wynikło.
Podczas ostatniej sesji sejmiku wojewódzkiego marszałek Władysław Ortyl wspominał, że dzwon przekazano miastu trzy lata temu, a dzwonnicy jak nie było, tak nie ma nadal. – Jak będzie trzeba, to dzwon umieścimy sami na wieży, lecz to należy do obowiązków miasta – wskazywał Ortyl. Jaką odpowiedź ma miasto? – Pan marszałek Ortyl publicznie informował, że dzwon powinien zostać usadowiony na placu Wolności. Takie rozwiązanie zmuszałoby do wycięcia drzew, na co zgody nie wyraził ówczesny prezydent Tadeusz Ferenc, jak i sami mieszkańcy. Obecny prezydent Konrad Fijołek także nie zdecyduje się na usunięcie drzew. Trzeba teraz jednoznacznie wskazać, gdzie powinien stanąć dzwon i wówczas kolejnym etapem będzie instalacja dzwonnicy – przekazuje Artur Gernand z biura prasowego UM Rzeszowa.
kl



10 Responses to "Kiedy Dzwon Niepodległości zawiśnie na wieży?"