Kiedy w Rzeszowie ruszy budowa dwupoziomowych skrzyżowań?

Tak, według wizualizacji, prezentować ma się wiadukt u zbiegu ul. Krakowskiej i Witosa. Fot. Rozwój Rzeszowa

RZESZÓW. Przebudowa największych skrzyżowań w mieście z pewnością zniwelowałaby korki na drogach wlotowych takich jak ul. Lwowska, Marszałkowska, Warszawska czy Krakowska.

Jeszcze w październiku ubiegłego roku, w trakcie kampanii wyborczej, prezydent Tadeusz Ferenc obiecywał, że wybuduje trzy dwupoziomowe skrzyżowania w mieście. Mowa była o skrzyżowaniach przy zbiegu ul. Krakowskiej i Witosa, al. Cieplińskiego i Piłsudskiego oraz ul. Lwowskiej i Armii Krajowej. Jak dziś, blisko rok po tych zapowiedziach, wygląda sytuacja?

Trzy potężne inwestycje drogowe w Rzeszowie, o których w ubiegłorocznej kampanii wyborczej mówił prezydent Tadeusz Ferenc, mogłyby realnie rozładować korki w mieście. Jeśli chodzi o rondo Pobitno to z koncepcji budowy skrzyżowania wielopoziomowego pomysł ewoluował w budowę tunelu. Kilkanaście dni temu ratusz podpisał umowę na opracowanie projektu tej inwestycji z firmą Mosty Gdańskie, która opiewa na kwotę 1,4 mln zł. Projekt ma być gotowy do końca maja 2020 r. i zakłada, że wloty tunelu rozpoczną się w okolicy ul. Morgowej i skarbca przy al. Armii Krajowej. – Chcemy rozpocząć prace budowlane w II połowie 2020 r – mówi ratusz.

Koncepcja na rondzie Pobitno cieszy, lecz kierowcy dopytują „co z pozostałymi skrzyżowaniami”? Ich zdaniem, inwestycje drogowe są niezbędne, szczególnie że z roku na rok w mieście potęgują się korki. Zatory dotyczą m.in. dróg wlotowych takich jak ul. Warszawska, Lwowska czy Krakowska. – Bezwzględnie stawiamy na rozwój komunikacyjny, gdyż samochodów ciągle przybywa – tłumaczył blisko rok temu prezydent. W kwietniu ratusz potwierdził, że miasto nie wycofuje się ze swojej deklaracji. A jak sytuacja wygląda dzisiaj?

– Inwestycje drogowe lubią spokój, dlatego najpierw musimy zrealizować budowę tunelu na rondzie Pobinto, a dopiero później budowę skrzyżowań wielopoziomowych. Dziś w mieście i tak prowadzonych jest sporo prac, a mowa m.in. o zamknięciu ul. Batorego, budowie prawoskrętów w centrum, i planach stworzenia Wisłokostrady, dlatego musimy uzbroić się w cierpliwość, nie wszystko naraz – podkreśla Chłodnicki, dodając, że miasto z obiecanych inwestycji na pewno nie zrezygnuje.

Kamil Lech

28 Responses to "Kiedy w Rzeszowie ruszy budowa dwupoziomowych skrzyżowań?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.