
RZESZÓW. Ochłodzenie spowodowało, że w mieszkaniach jest coraz zimniej.
W czwartek nad ranem w Rzeszowie termometry pokazywały zaledwie 7 stopni na plusie. W naszej redakcji rozdzwoniły się telefony z różnych osiedli. Głównie dzwoniły starsze osoby, które mówiły, że kaloryfery nadal nie grzeją, a w mieszkaniach jest zimno. – Dzwonię z Obrońców Poczty Gdańskiej, kontaktowałam się z administracją osiedla już kilka dni temu i mówiłam, że jest zimno. Do tej pory nie włączyli ogrzewania, a dzisiaj było tak zimno, że aż mnie trzęsło po wyjściu spod prysznica – mówi nam pani Barbara z osiedla Baranówka.
– My jesteśmy przygotowani do sezonu grzewczego i w każdej chwili możemy rozpocząć ogrzewanie budynków. Mieszkańcy muszą się zgłosić do kogoś ze swojej wspólnoty mieszkaniowej lub administracji osiedla, a ci z kolei proszą nas o włączenie ogrzewania – mówi Lesław Bącal, dyrektor techniczny MPEC w Rzeszowie.
Okazuje się, że w Rzeszowie ogrzewanie włączone jest już w około 70 budynkach. – To nie jest tak, że włączamy ogrzewanie na całym osiedlu. Każdy budynek traktujemy indywidualnie, dlatego ogrzewanie działa już w niektórych blokach na osiedlu Baranówka, Dąbrowskiego i w centrum miasta – tłumaczy dyrektor Bącal.
Pojawić się może jednak kolejny kłopot. Synoptycy zapowiadają, że po fali zimnych dni nadejdzie ocieplenie, a pod koniec tygodnia ma być ponad 20 stopni Celsjusza. W MPEC-u tłumaczą, że nie ma z tym problemów, bo w blokach działa automatyka pogodowa. Zwykle ustawiona jest na 12 stopni Celsjusza. Oznacza to, że powyżej tej temperatury kaloryfery przestają działać.
Grzegorz Anton



10 Responses to "Kiedy zaczną grzać kaloryfery w blokach?"