
KRAJ. Przepisy jedno, sąd drugie. Jak w takim razie jeździć?
Niedawno mieszkanka Bydgoszczy nie zdała egzaminu na prawo jazdy, ponieważ dwukrotnie zatrzymała się przed przejściem, na którym bezpośrednio nie było przechodniów. Zachowanie kierującej było uprzejmością, egzaminator zwrócił jednak uwagę, że dwukrotnie złamała przepisy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy stwierdził jednak, iż kobieta swoim zachowaniem nie naraziła pieszych na niebezpieczeństwo i zastosowała się do zasady ograniczonego zaufania. Jak w takim razie jeździć, żeby nie łamać przepisów?
– Nieuzasadnione zatrzymanie jest złamaniem prawa, a kierowcy nie powinni się zatrzymywać bez potrzeby – informuje Robert Drozd, egzaminator nadzorujący w WORD w Rzeszowie. – Wynika to z prawa o ruchu drogowym – dodaje. Według art. 49.2. „zabrania się zatrzymania pojazdu: na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem”.
Zdaniem sądu, trzeba odróżnić to, że w sytuacji, gdy na przejściu nie ma pieszych, kierowca pojazdu zbliżającego się do takiego przejścia ma pierwszeństwo, od nałożonego na niego obowiązku zachowania szczególnej ostrożności w sytuacji zbliżania się do tego przejścia.
Okoliczności są jednak różne. – Jeśli jest jezdnia dwupasmowa z ograniczaniem prędkości do 70 km/h i kierowca nagle się zatrzyma, może dojść do niebezpiecznej sytuacji – zauważa Drozd. – Samochód jadący sąsiednim pasem, wyprzedzając, może potrącić pieszego – kontynuuje. Co ważne, za wypadek odpowie tylko jego sprawca.
Zdarzają się jednak sytuacje, gdy ruch na drodze jest wzmożony i przejście na drugą stronę graniczy z cudem albo tworzą się korki, a samochody poruszają się w żółwim tempie. Co wtedy? Okazuje się, że… – Należy korzystać z kultury jazdy względem innych uczestników – mówi egzaminator nadzorujący. – W pewnych sytuacjach zatrzymanie się jest uzasadnione, a nawet wskazane względem niechronionych uczestników ruchu drogowego – uważa.
Wioletta Kruk



21 Responses to "Kierowca, który wpuszcza na pasy pieszych, łamie prawo?"