
RZESZÓW. Drogowcy nieprawidłowo umieścili znak drogowy i z tego powodu właściciele aut stali w korku.
Kierowcy, którzy jechali w środę, 24 września, aleją Cieplińskiego w kierunku ulicy Lisa-Kuli narzekali na oznakowania drogowe. Rano tworzyły się korki, bo zaskoczeni nieprawidłowym znakiem kierowcy, zjeżdżali to na prawy, to znów na lewy pas.
Gdy właściciele aut dojeżdżali do miejsca, gdzie remontowano drogę, widzieli oznakowanie, że prace są wykonywane po prawej stronie jezdni. Znak ten jednak wprowadzał ich w błąd, bo roboty były wykonywane i owszem, ale nie po tej stronie, a po lewej. Kto jest odpowiedzialny za umieszczenie znaku, który wskazuje zwężenie drogi nie po tej stronie co trzeba?
W sprawie nieprawidłowego umieszczenia znaku o zwężeniu drogi skontaktowaliśmy się z Piotrem Magdoniem, dyrektorem Miejskiego Zarządu Dróg. – Nikt nam nie zgłaszał problemu ze złym oznakowaniem robót – poinformował dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie. – Państwo jako pierwsi informujecie nas o tej nieprawidłowości. Być może robotnicy pomylili się, bo raz pracują po prawej stronie, raz po lewej. Po tym sygnale umieścimy znak tam, gdzie trzeba.
Od Piotra Magdonia dowiedzieliśmy się, że roboty przy alei Cieplińskiego wykonywane są w związku z kładzeniem kabli energetycznych, które są potrzebne do transmisji danych i montażu biletomatów.
and



2 Responses to "Kierowców wprowadzono w błąd"