Kierowcy i kolarze narzekają na koleiny

Do momentu, w którym drogowcy nie wyremontują nawierzchni, kierowcy muszą uważać przy zjeżdżaniu z placu Śreniawitów na drogę przy ul. Dąbrowskiego. W tym miejscu wytworzyły się spore koleiny. Fot. Wit Hadło
Do momentu, w którym drogowcy nie wyremontują nawierzchni, kierowcy muszą uważać przy zjeżdżaniu z placu Śreniawitów na drogę przy ul. Dąbrowskiego. W tym miejscu wytworzyły się spore koleiny. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Stan nawierzchni dróg przy ul. Dąbrowskiego i Lisa-Kuli pozostawia wiele do życzenia. Ma się to zmienić

Plac Śreniawitów jest jednym z najbardziej obciążonych ruchem samochodowym miejsc w stolicy Podkarpacia. Utworzyły się tam koleiny, na co notorycznie narzekają kierowcy a niedawno także kolarze i organizatorzy Tour de Pologne.

Rzeszowscy kierowcy od dłuższego czasu zwracają uwagę na kiepski stan nawierzchni placu Śreniawitów. Odczuwają to przede wszystkim ci, którzy jadąc się od strony ul. Hetmańskiej ze środkowego pasa ruchu skręcają w ul. Lisa-Kuli. Jak twierdzą: – Trzeba wtedy uważać, bo samochód „ciągnie” na przeciwległy pas ruchu.

Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości.

af

11 Responses to "Kierowcy i kolarze narzekają na koleiny"

Leave a Reply

Your email address will not be published.