
PODKARPACIE. Rusza Generalny Pomiar Ruchu; przez kilka miesięcy przy drogach stać będą kamery i osoby liczące pojazdy.
Przy drogach pojawią się kamery oraz rachmistrzowie liczący przejeżdżający pojazdy. Kierowcy nie muszą się obawiać, to nie będzie pomiar prędkości do celów karnych. W czwartek rozpoczął się Generalny Pomiar Ruchu na wszystkich drogach krajowych zarządzanych przez GDDKiA, który jest realizowany cyklicznie co 5 lat.
Wyniki generalnych pomiarów ruchu są podstawowym źródłem informacji o ruchu drogowym w Polsce i wykorzystywane są m.in. do podejmowania decyzji o budowie nowych dróg, przebudowie istniejących czy opracowywania projektów organizacji ruchu, a także przez inne instytucje w realizowanych przez nie zadaniach, m.in. policję, samorządy, GITD, GUS, uczelnie, jednostki naukowe.
Natężenie ruchu drogowego będzie mierzone w wybranych dniach stycznia, marca, maja, lipca, sierpnia, października i grudnia na 1954 odcinkach pomiarowych w całej Polsce. W ramach pomiarów 16-godzinnych (6 – 2 ) lub 24-godzinnych (od 6 do 6 dnia następnego).
Tegoroczny pomiar natężenia ruchu będzie realizowany w sposób ręczny i automatyczny, przy jednoczesnym dużym wykorzystaniu kamer wideo. W ponad 1,5 tys. punktach na odcinkach pomiarowych obserwatorzy będą mierzyli natężenie ruchu ręcznie. Liczba obserwatorów uczestniczących w pomiarze każdego dnia pomiarowego wyniesie od 10 do 15 tys. osób, czyli ok. 5 tys. obserwatorów na zmianę.
Osoby dokonujące pomiaru będą zapisywać pojazdy przejeżdżające drogą z podziałem na: motocykle, samochody osobowe, lekkie samochody dostawcze, samochody ciężarowe bez przyczep, samochody ciężarowe z przyczepami lub naczepami, autobusy i ciągniki rolnicze oraz rowery. Wyniki Generalnego Pomiaru Ruchu 2015 roku zostaną opublikowane w przyszłym roku.
Kamery i ich obsługa, chociaż wielu zmotoryzowanym mogą źle się kojarzyć, nie powinny budzić żadnych obaw kierowców.
Artur Getler



One Response to "Kierowcy, nie bójcie się. To pomiar ruchu, nie prędkości"