Kierunek II liga

W niedzielę SSK Rzeszów, lider i najpoważniejszy kandydat do wygrania III ligi, zmierzy się w Lublinie ze Startem. W pierwszym meczu nasz zespół zdemolował rywala 93-39! Fot. Wit Hadło
W niedzielę SSK Rzeszów, lider i najpoważniejszy kandydat do wygrania III ligi, zmierzy się w Lublinie ze Startem. W pierwszym meczu nasz zespół zdemolował rywala 93-39! Fot. Wit Hadło

KOSZYKÓWKA. III LIGA MĘŻCZYZN. SSK Rzeszów w weekend wraca do gry.

Znalezienie sponsora strategicznego, zorganizowanie półfinałowego turnieju barażowego i rozpoczęcie pracy z najmłodszymi – oto cele na rok 2015jedynego w Rzeszowie klubu koszykarzy.

W ośmiozespołowej III lidze lubelsko-podkarpackiej SSK Rzeszów prowadzi, wyprzedzając o punkt Stal Stalowa Wola. To jedyny rywal zdolny pokrzyżować szyki podopiecznym Łukasza Lewkowicza, choć on sam jest przekonany, iż druga runda będzie równie udana, jak pierwsza. – Mamy najlepszy zespół. Choć do baraży kwalifikują się aż trzy pierwsze drużyny, warto wygrać trzecią ligę. Mistrz trafi w losowaniu na mniej wymagających przeciwników – tłumaczy.

Kto się zaangażuje?
Pierwszy turniej o awans do II ligi odbędzie się w dniach 10 -12 kwietnia. Zagrają w nim cztery drużyny z różnych województw. – Chcemy być gospodarzem tej imprezy. Nasze szanse wzrosną, gdy zwyciężymy w swojej lidze. Dwa najlepsze zespoły dostaną się do turnieju finałowego, który zaplanowano na koniec kwietnia. Kolejne dwa cieszyć się będą z promocji do II ligi – przedstawia regulamin trener Lewkowicz, który na początku stycznia wezwał zawodników na poważne rozmowy. – Miałem zastrzeżenia co do zaangażowania kilku chłopaków – nie owija w bawełnę opiekun SSK – Chcę uniknąć sytuacji, jaka miała miejsce jesienią, gdy do Białej Podlaskiej pojechaliśmy w dziewięciu. Zawodnicy muszą się określić, czy nam pomogą, czy jednak nie będą w stanie tego dźwignąć. Warto wiedzieć, na czym się stoi.

Wciąż nie jest pewne, jak bardzo w projekt włączy się najlepszy w zespole Piotr Miś. – Obiecał, że jeśli tylko obowiązki zawodowe mu pozwolą, zagra w najważniejszych meczach barażowych. Jednak przy nazwisku Piotrka trzeba stawiać znak zapytania – martwi się Lewkowicz.

Dotrzeć do szkół i… prezydenta
Osoby związane z SSK próbują odbudować pozycję męskiej koszykówki w stolicy Podkarpacia. Działają na różnych płaszczyznach. Najnowszym pomysłem jest ruszenie ze szkoleniem dzieci i młodzieży. – Plan jest taki, żeby dotrzeć do wuefistów ze szkół podstawowych i z ich pomocą zachęcić do treningu dzieci z klas czwartych i piątych. Taka grupa za dwa lata mogłaby już zagrać w lidze młodzików – tłumaczy Łukasz Lewkowicz.

– Jesteśmy coraz bardziej rozpoznawalni. Mamy stronę na Facebooku oraz profesjonalny kanał na YouTube, który w trzy miesiące doczekał się ponad 8 tysięcy wyświetleń – dodaje Tomasz Frankiewicz, jeden z działaczy odpowiedzialnych za finanse i marketing. – Nadal nie udało się pozyskać sponsora strategicznego. Negocjacje z kilkoma firmami trwają, lecz łatwo nie jest. Wkrótce czekają nas rozmowy z władzami miasta. Będziemy się starali uświadomić panu prezydentowi, jak ważna dla Rzeszowa jest koszykówka – kończy.

Tomasz Szeliga

2 Responses to "Kierunek II liga"

Leave a Reply

Your email address will not be published.