
Uprawa roślin na przemysłową skalę musi się opłacać – a przy wahaniach cen skupu nie sposób osiągnąć satysfakcjonujących przychodów bez obfitych plonów. Pomiędzy zasiewem a zbiorami mogą zdarzyć się różne rzeczy, które negatywnie wpływają na ilość oraz jakość uzyskanych płodów rolnych. Kilka wcześniejszych lat w Polsce upływało pod znakiem coraz bardziej dotkliwych susz – stąd też wzmożone zainteresowanie nowoczesnymi systemami nawadniającymi. Trzeba pamiętać, że nawet najbardziej zaawansowane maszyny należy wykorzystywać w optymalny sposób.
Częstotliwość, intensywność oraz pora zraszania mają decydujący wpływ na efektywność podlewania
Gdyby zorganizować sondę uliczną, w której przepytywani mieliby wskazać najlepsze okoliczności do nawadniania, większość odpowiedzi wskazywałaby sam środek upalnego. W końcu to właśnie gorąco oraz brak deszczu czynią w uprawach największe szkody. Tymczasem rzeczywistość wygląda zgoła inaczej! Jak tłumaczą eksperci z firmy MiDaTech, zraszanie należy dostosować do potrzeb konkretnego gatunku oraz warunków glebowych. Należy tak wyregulować wąż do wody i jego końcówkę wylotową, by zrosić ziemię do optymalnego poziomu. Jeżeli mieszanina H2O i nawozów nie przebije się przez wierzchnie warstwy podłoża, bardzo szybko wyparuje – systemy korzenne nie będą miały czym się odżywiać. Trzeba mieć również na uwadze, że krople wody skupiają promienie słoneczne niczym soczewki. Z tego względu podlewanie powinno się przeprowadzić w chłodniejsze pory dnia: wczesnym rankiem i późnym popołudniem.
Wysokiej jakości wąż do wody i szczelne złącza gwarantują, że żadna kropla nie pójdzie na zmarnowanie
Cały sprzęt zraszający składa się z wielu elementów. Jeżeli którykolwiek z nich zacznie szwankować, ryzyko niepotrzebnie nadmiernego zużycia ograniczonych zasobów naturalnych niepomiernie wzrośnie. Z tego względu warto regularnie konserwować maszyny nawadniające i systematycznie sprawdzać stan wszystkich podzespołów, a w szczególności węży do wody. Podczas nawadniania należy zwrócić szczególną uwagę na ciśnienie cieczy – zarówno ze względu na wytrzymałość przewodu, jak też stan liści oraz kwiatów. Podlewanie zbyt silnym strumieniem może uszkodzić rośliny na tyle, że nie będą w stanie wydać oczekiwanych plonów. Z tego względu przedstawiciele MiDaTech zalecają stosowanie specjalistycznych końcówek zraszających, zakładanych na wąż do wody. Brak opadów to jeszcze nie katastrofa, pod warunkiem że z dostępnych możliwości oraz nowoczesnych technologii robi się właściwy użytek.


