Kilka zjedzonych owoców może spowodować halucynacje, a nawet śmierć

Cis. Fot. Archiwum

Konwalie, cis, śnieguliczka, wawrzynek wilczełyko, trzmielina pospolita, owoce ligustra, nasiona bielunia dziędzierzawego oraz granatowe owoce pokrzyku wilczej jagody to popularne rośliny z naszego otoczenia, które mogą być bardzo groźne dla zdrowia i życia dzieci – przestrzegają lekarze, dodając, że każdego roku w sezonie letnim w szpitalnych oddziałach ratunkowych pojawiają się mali pacjenci z zatruciem spowodowanym przez toksyczne substancje zawarte w powszechnie występujących roślinach.

Konwalia majowa zawiera trujące glikozydy. Spożycie każdej części tej rośliny, zwłaszcza przez dzieci, prowadzi do problemów kardiologicznych i pokarmowych. Duże stężenie glikozydów może nawet doprowadzić do śmierci. Niebezpieczna dla zdrowia jest też śnieguliczka z charakterystycznymi białymi owocami, które dzieci lubią zrywać i „strzelać” między palcami. Kulki spożyte w większej ilości powodują wymioty, biegunkę oraz porażenie ośrodkowego układu nerwowego. Śmiertelnie groźne jest zjedzenie nasion bielunia dziędzierzawego oraz granatowych owoców pokrzyku wilczej jagody. W tym przypadku zagrożenie jest tym większe, że owoce pokrzyku są podobne do zwykłej czarnej jagody. Zdarzają się sytuacje, że maluch pomyli krzaki i zje trujące jagody. U dziecka już kilka zjedzonych owoców powoduje halucynacje, a nawet utratę przytomności i śpiączkę. Podobne efekty dają nasiona bielunia. Obie rośliny są śmiertelnie niebezpieczne. Podobnie jak wawrzynek wilczełyko, którego czerwone owoce mają dość przyjemny, słodko-cierpki smak. Do pierwszych objawów zatrucia należą pieczenie i drętwienie ust oraz opuchlizna warg, krtani i twarzy. Do tego dochodzą: ślinotok, chrypka oraz trudności w połykaniu. Następnie dają się odczuć silne bóle brzucha i głowy, którym towarzyszy uczucie odurzenia, wymioty, skurcze i biegunka. Do śmierci dochodzi w wyniku zapaści
– zatrzymania krążenia. Do groźnego zatrucia może też doprowadzić zjedzenie czerwonych nasion cisu. Jeśli małe dziecko rozgryzie kilka kulek cisu, może to nawet doprowadzić do jego śmierci. Groźna jest także trzmielina pospolita, której wszystkie części są trujące, ale szczególne zagrożenie stanowią owoce. Zatrucie nimi powoduje: osłabienie, wymioty, biegunkę, dreszcze, konwulsje, zaburzenia pracy serca i paraliż. Na wiosnę niemiecka prasa rozpisywała się o nieszczęśliwej pomyłce 48-letniego mężczyzny, który pomylił czosnek niedźwiedzi z bardzo podobnie wyglądającym zimowitem jesiennym. Niestety, pomyłka kosztowała go życie. Niebezpieczny jest także kontakt z barszczem Sosnowskiego. Sok osiągającego nawet 4 m wysokości barszczu jest parzący, sama roślina zaś trująca. Dostanie się soku barszczu do oczu może wywołać przejściową lub trwałą ślepotę. Związki toksyczne zawarte w roślinie po kontakcie ze skórą i w obecności światła słonecznego powodują oparzenia II i III stopnia, które goją się niezwykle wolno.

Anna Moraniec

2 Responses to "Kilka zjedzonych owoców może spowodować halucynacje, a nawet śmierć"

Leave a Reply

Your email address will not be published.