
RZESZÓW. Archiwum Państwowe w Rzeszowie jako jedno z czterech w kraju ma supernowoczesną siedzibę. We wtorek została ona oficjalnie otwarta po półtora roku budowy. Obiekt przy ul. Warneńczyka 57 budzi podziw.
Przez wiele lat, od 1961 roku, Archiwum Państwowe w Rzeszowie gnieździło się w starej synagodze przy ul. Bożniczej i przyległej do niej kamienicy. Gdy o zabytkowe obiekty upomniała się gmina żydowska, zaszła konieczność wybudowania nowej siedziby. Inwestycja, którą zaprojektował architekt Henryk Sobolewski, ruszyła pod koniec 2014 roku, zakończyła się w połowie tego. Obiekt składa się z dwóch członów: od czoła jest część administracyjna, czytelnie, sala konferencyjna, za patio – magazyn. Magazyn wyposażony został w nowoczesny system wentylacyjny, instalację osuszającą powietrze, infrastrukturę informatyczną oraz skanery do digitalizacji dokumentów nawet w formacie A 0 (dokumentacja budowlana).
Jak zaznaczył podczas uroczystości otwarcia dyr. archiwum, dr hab. Jan Basta, użytkownicy będą mogli sami i za darmo skanować dokumenty. – Obiekt zapewnia nam bezpieczne funkcjonowanie, jeśli chodzi o magazyn archiwalny, na 30 lat. W archiwum mieści się już 5 km zasobów, a w sumie z naszą filią w Sanoku – 7,5 km. Natomiast w instytucjach nam podległych znajduje się już ponad 20 km dokumentów. One trafią do nas w perspektywie 20 – 25 lat. W sumie magazyn główny pomieści 30 km akt – powiedział dyr. Basta.
ps



5 Responses to "Kilometry akt w nowoczesnej siedzibie"