Kino znika, kino powstaje

Budynek kina zostanie dobudowany do ściany obok głównego wejścia do nowej galerii. Tym samym liczba miejsc w kinach Stalowej Woli urośnie do blisko 2 tys. Fot. Jerzy Mielniczuk
Budynek kina zostanie dobudowany do ściany obok głównego wejścia do nowej galerii. Tym samym liczba miejsc w kinach Stalowej Woli urośnie do blisko 2 tys. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Sąsiednie miasta nie mają ani jednego kina, a stalowowolanie będą mogli przebierać w repertuarze czterech kin.

Z przestrzeni miejskiej zniknie niedługo kino „Ballada”. Fani dziesiątej muzy ustąpią miejsca młodym fanom nauki i techniki. W tym samym czasie na obrzeżach miasta zostanie otwarte kino „Helios”. Tym sposobem liczba trzech kin w Stalowej Woli zostanie utrzymana. Żeby tylko kinomani wytrzymali i docenili ekranową konkurencję.

To niesodzianka, choć mówiło się o niej już przed rokiem. Galeria VIVO! Stalowa Wola podpisała z Helios SA umowę na świadczenie usług kinowych. Nowe kino zostanie otwarte przy najnowszej galerii latem przyszłego roku.

Czterosalowy multipleks w lipcu przyszłego roku
VIVO! jest w Stalowej Woli od 6 miesięcy. Galeria przy nieistniejącej obwodnicy zaskoczyła klientów nowymi stoiskami i zaczęła niszczyć konkurencję, co widać po zamykanych stoiskach w innych galeriach. Teraz może wykończyć istniejące w mieście do tej pory kina. Dwie kinowe sale są w Miejskim Domu Kultury, jedna w odrębnym i najstarszym kinie „Ballada”. VIVO! planuje do obecnego obiektu dobudować nowe kino o powierzchni ponad 1 tys. mkw. Składać się ono będzie z czterech klimatyzowanych sal z 660 miejscami dla widzów, kawiarni i baru kinowego. – Nie mamy wątpliwości, że to najlepsza i najatrakcyjniejsza lokalizacja w mieście dla naszego kina – mówi Tomasz Jagiełło, prezes Helios SA.

Lokalizacja będzie jeszcze lepsza, gdy powstanie obwodnica miasta. Na razie jej budowa zatrzymała się tuż przed galerią. Ta jednak bije inne pojemnością parkingu. Nie wiadomo teraz, jak pojawienie się nowego kina w mieście odczują już istniejące. Stalowa Wola jest ewenementem na mapie północnego Podkarpacia, bo są w sąsiedztwie choćby miasta, które nie mają ani jednego kina, a stalowowolanie w repertuarach mogą przebierać. Za rok repertuar ten jeszcze się poszerzy. Perspektywa ta już nie elektryzuje najstarszego kina „Ballada”. Miasto wykupiło je od sieci Apollo i w jego salach zamierza umieścić miejskie centrum nauki i rozrywki dla dzieci. Na jego wyposażenie magistratowi brakuje pieniędzy i do czasu ich zebrania, w kultowej kiedyś „Balladzie” są wyświetlane filmy.

jam

One Response to "Kino znika, kino powstaje"

Leave a Reply

Your email address will not be published.