Klienci oburzeni brakiem „świeżaków”

Klienci, którzy spóźnili się po „świeżaki”, nie kryją rozczarowania. Przez wiele tygodni lojalnie robili zakupy w sieci, która przygotowała promocję, a teraz nie mogą odebrać nagrody, bo zabawki się skończyły. Fot. Bogdan Myśliwiec
Klienci, którzy spóźnili się po „świeżaki”, nie kryją rozczarowania. Przez wiele tygodni lojalnie robili zakupy w sieci, która przygotowała promocję, a teraz nie mogą odebrać nagrody, bo zabawki się skończyły. Fot. Bogdan Myśliwiec

PODKARPACIE. Robili regularne zakupy, zbierali naklejki, a teraz nie mogą odebrać nagrody za lojalność.

Finał jednej z najpopularniejszych akcji lojalnościowych ostatnich tygodni rozczarował setki klientów. Pluszowych „świeżaków”, które można było zdobyć w Biedronce po prostu zabrakło dwa tygodnie przez zakończeniem akcji. Klienci nie kryją rozczarowania.

– Nie byÅ‚o Å‚atwo uzbierać 30 naklejek, bo nie wszystkie zakupy robiÄ™ w Biedronce, córka jednak upatrzyÅ‚a sobie jednego ze Å›wieżaków i postanowiÅ‚am, że bÄ™dÄ™ zbierać potrzebne naklejki – mówi tarnobrzeżanka, która zgÅ‚osiÅ‚a siÄ™ do naszej redakcji po tym, jak okazaÅ‚o siÄ™, że nie może odebrać pluszaka „świeżaka” w żadnym z tarnobrzeskich sklepów. – W Å›rodÄ™ byÅ‚am w kilku sklepach i w żadnym nie ma ani jednej maskotki, choć akcja odbierana zabawek miaÅ‚a zakoÅ„czyć siÄ™ 4 grudnia tego roku. Akcja miaÅ‚a trwać do 20 listopada. UdaÅ‚o nam siÄ™ uzbierać 36 naklejek. Nie oczekiwaÅ‚am wiÄ™c, że dostanÄ™ zabawkÄ™ za darmo, ale chciaÅ‚am jÄ… kupić w promocyjnej cenie po 19,99 zÅ‚ i niestety nawet tego nie mogÄ™ zrobić.

O tym, że podobną sytuacją zostali zaskoczeni klienci w całej Polsce stało się głośno w tym tygodniu, bo niemal wszędzie zapasy „świeżaków”, które można było zobaczyć i kupić w sklepach od 29 sierpnia skończyły się tuż przed końcem trwania akcji promocyjnej.

– Nie powiem, że jestem rozczarowana, ale po prostu czujÄ™ siÄ™ oszukana. Raz, że przez kilka Å‚adnych tygodni chodziÅ‚am robić zakupy wÅ‚aÅ›nie do Biedronki, a nie gdzie indziej, a dwa, że córce naprawdÄ™ zależaÅ‚o, żeby zdobyć tego „świeżaka”. CieszyÅ‚a siÄ™ każdÄ… kolejnÄ… naklejkÄ….

W sprawie „świeżaków” Biedronka wystosowała już do swoich klientów oficjalny komunikat, w którym poinformowała, że akcja odbioru zabawek będzie przedłużona, dłużej także można zbierać naklejki. Zabawek jednak w sklepach po prostu nie ma i klienci boją się, że już ich nie dostaną, mimo że im się należą.

W jednej z tarnobrzeskich Biedronek dowiedzieliśmy się, że każdy, kto uzbierał 30 bądź 60 naklejek powinien zgłosić się do sklepu z kartą Biedronka i kartą do kolekcjonowania naklejek. Kierownik sklepu ma obowiązek spisać dane klienta i jego numer telefonu. Gdy tylko nowa dostawa dotrze do sklepów, pracownik skontaktuje się z klientem i poinformuje o odbiorze zabawki.

– ProszÄ™ jednak uzbroić siÄ™ w cierpliwość. Bo nie jesteÅ›my w stanie okreÅ›lić, kiedy nowe „świeżaki” do nas dotrÄ… – usÅ‚yszeliÅ›my w Biedronce.

Zainteresowanie akcją przerosło oczekiwania sieci, a w szkołach i przedszkolach trwa prawdziwy boom na zabawki w kształcie warzyw. Przypomnijmy, że „świeżaka” można było kupić przez cały czas trwania promocji w cenie 49,99. Jeśli uzbierało się 30 naklejek, cena ta spadała o 60 proc. Za 60 naklejek można było dostać „świeżaka” za darmo. Jedna naklejka należała się klientowi za zakupy o wartości 40 zł. Dodatkową można było zdobyć kupując wyznaczone towary lub dzięki rejestracji specjalnej karty.

mrok

2 Responses to "Klienci oburzeni brakiem „świeżaków”"

Leave a Reply

Your email address will not be published.