Kobieta mieszkała ze zwłokami rocznej córki?

Czy 13-miesięczna dziewczynka, której zwłoki znaleziono w jednym z mieszkań w Krośnie została zamordowana? Fot. Zdjęcie poglądowe
Czy 13-miesięczna dziewczynka, której zwłoki znaleziono w jednym z mieszkań w Krośnie została zamordowana? Fot. Zdjęcie poglądowe

KROSNO. Śledczym jak dotąd nie udało się przesłuchać 24-letniej matki dziecka. Czy jej zeznania będą kluczem do rozwikłania tej kryminalnej zagadki?

Jak zginęło 13-miesięczne dziecko, którego rozkładające się zwłoki znaleziono w jednym z mieszkań przy ul. Czajkowskiego w Krośnie? Czy dziewczynka zmarła śmiercią naturalną, a może została zamordowana? Czy związek ze śmiercią dziecka ma jego 24-letnia matka, mieszkanka powiatu brzozowskiego, która od kilkunastu dni była poszukiwana przez policję w związku z uprowadzeniem córki? Nad tą wstrząsającą sprawą pracują aktualnie krośnieńscy śledczy.

Koszmarnego odkrycia policjanci dokonali w poniedziałek około południa. Zwłoki 13-miesięcznej dziewczynki, które były już w stanie daleko posuniętego rozkładu znaleziono w jednym mieszkań bloku przy ul. Czajkowskiego w Krośnie. Akcja policji miała związek z poszukiwaniami 24-letniej Natalii W., które trwały od dwóch tygodni. Zawiadomienie złożył były partner kobiety i ojciec dziewczynki, który nie mógł nawiązać kontaktu z 24-latką. Kobieta w pewnym momencie przestała odbierać od niego telefony, zaniepokojony mężczyzna poprosił więc o pomoc policję i wskazał miejsca, w których może przebywać Natalia W. Jednym z takich miejsc było właśnie mieszkanie w budynku wielorodzinnym przy ul. Czajkowskiego, gdzie kiedyś wspólnie wynajmowali mieszkanie. Podejrzenie, że tam może ukrywać się kobieta było słuszne. Niestety, prócz niej policjanci zastali na miejscu zwłoki dziecka. Dziewczynka nie żyła od kilku do kilkunastu dni, kobieta najprawdopodobniej mieszkała ze zwłokami córki.

3 wersje śmierci dziecka
– Śledztwo zostało wszczęte pod kątem zabójstwa – mówi prok. Beata Piotrowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krośnie. – Zakładamy trzy wersje dotyczące przyczyn śmierci dziecka począwszy od zabójstwa, przez nieumyślne spowodowanie śmierci dziecka, aż po zgon, który mógł nastąpić z przyczyn naturalnych. Wszystkie te wersje są szczegółowo badane. Najważniejsze znaczenie dla tego postępowania będą miały wyniki sekcji zwłok dziecka, która została zaplanowana na środę. Zostanie ona przeprowadzona w Zakładzie Medycyny Sadowej w Krakowie. Na wyniki trzeba będzie poczekać jakiś czas, ale tak naprawdę to one dopiero ukierunkują to śledztwo. Tymczasem cały czas ustalamy okoliczności tego zdarzenia, ale na więcej szczegółów jest jeszcze za wcześnie, bo minęła dopiero doba.

Jak dowiadujemy się prokuraturze, ze względu na zły stan zdrowia psychicznego 24-letniej Natalii W., śledczym jak dotąd nie udało się jej przesłuchać. Gdy w mieszkaniu w którym przebywała ze zwłokami dziecka zjawili się funkcjonariusze (w chwili zatrzymania kobieta znajdowała się w tym samym pokoju co ciało córki) nie byli oni w stanie nawiązać z nią kontaktu, dlatego trafiła do szpitala w którym wciąż przebywa. – Nie jest jak na razie możliwe wykonanie żadnych czynności z udziałem tej kobiety – potwierdza prok. Beata Piotrowicz. – Czekamy na taką możliwość – dodaje.

Katarzyna Szczyrek

One Response to "Kobieta mieszkała ze zwłokami rocznej córki?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.