W ubiegłym roku z naszego województwa wyjechało oficjalnie na stałe 1498 osób. Większość, bo 810 osób, to kobiety. 513 osób wyjechało do Stanów Zjednoczonych, 360 do Wielkiej Brytanii, a 103 osoby do Niemiec. To tylko statystyczne dane, bo uciekających do innych krajów jest dużo więcej, choć nadal są zameldowani w swoich miejscowościach.
Jednak według szacunków, za granicę wyjechało już ponad 2 mln 200 tys. Polaków. Pierwsi wyjechali mężczyźni, którzy w kraju nie mogli zarobić na godne życie swojej rodziny. Sukcesywnie zaczęli zabierać swoje kobiety i dzieci do siebie, a w Polsce coraz mniej jest ludzi w wieku produkcyjnym. W ilu to opracowaniach brytyjskich czytałam, że Polki są tą grupą mniejszościową w Wielkiej Brytanii, która rodzi najwięcej dzieci. Po co wyjeżdżają? Żeby móc normalnie żyć, zarabiać godne pieniądze za swoją pracę i mieć spokój od państwa rzucającego na każdym kroku obywatelom kłody pod nogi. Skąd to wiem? Bo od dłuższego czasu w Wielkiej Brytanii mieszka i pracuje mój brat. Tam poznał dziewczynę – Polkę, tam zamierza żyć, a do Polski przyjeżdża na wakacje w odwiedziny. Również na Wyspy wyjechała moja siostra, która zaraz po skończeniu technikum nie znalazła żadnej pracy z normalnymi zarobkami, pozwalającymi na godne życie. Tam mieszka, pracuje i ma nadzieję, że nie będzie musiała tutaj wracać. Takie samo życie wybrały jej przyjaciółki.
Z grupki 8 młodych, 20-letnich dziewczyn pełnych energii i zapału, w Polsce została tylko jedna. Jak jej się żyję? Pracuje na umowę-zlecenie za najniższą krajową, mieszka z rodzicami i bez pomocy pracującej mamy na pewno nie byłaby w stanie sama utrzymać mieszkania i jeszcze mieć co jeść. Jedyną osobą z moich bliskich, którzy wyjeżdżają do krajów Unii za pracą na kilka miesięcy jest moja mama, która jeszcze wierzy, że coś w tym kraju może zmienić się na lepsze. Ja już nie wierzę i sama się zastanawiam czy wyjechać.
Blanka Szlachcińska



7 Responses to "Kobiety opuszczają Polskę"