Kobiety umierają, bo raka wykrywa się zbyt późno

Ida Karpińska, prezes Ogólnopolskiej Organizacji Kwiat Kobiecości, podkreśla, że w przypadku raka jajnika nie ma tak dobrej profilaktyki jak cytologia w raku szyjki macicy, dlatego warto obserwować swój organizm i w porę reagować na zauważone zmiany. Fot. Anna Moraniec

RZESZÓW, PODKARPACIE. Na raka jajnika co roku w regionie zapada ok. 200 kobiet (w 2014 roku nawet 285). 120 umiera, bo wykrywa się go zbyt późno.

– W przypadku raka jajnika nie mamy profilaktyki i dość często nie kończy się to happy endem. W tym roku chcemy zwrócić uwagę kobiet na obserwację ciała i niebagatelizowanie niepokojących objawów, które wysyła im organizm – podkreśliła Ida Karpińska, prezes Ogólnopolskiej Organizacji Kwiat Kobiecości, która jest organizatorem już V kampanii „Diagnostyka Jajnika”, która tym razem startuje pod hasłem: „OBSERWUJ – i nie daj się zaskoczyć rakowi jajnika!”.

Na raka jajnika co roku w Polsce zapada ok. 3,5 tys. kobiet. Jest to bardzo niebezpieczny przeciwnik, bo u ok. 70 proc. chorych nowotwór jest rozpoznawany w zaawansowanym stadium, czyli na etapie pojawienia się przerzutów do miejsc oddalonych od niego. Według prof. dr hab. n. med. Mariusza Bidzińskiego, eksperta kampanii „Diagnostyka Jajnika”, są to zazwyczaj narządy zlokalizowane w jamie brzusznej. Pacjentki skarżą się głównie na dolegliwości gastryczne, wzdęcia po jedzeniu i pobolewanie brzucha. Wiele kobiet trafia do onkologów właśnie z ośrodków gastroentorologicznych.  Objawem może być też  powiększenie obwodu brzucha – spowodowanego rozsiewem śródotrzewnowym nowotworu. Kiedyś się mówiło, że jest to tzw. “syndrom krawcowej”, bo pacjentki muszą sukcesywnie poszerzać spódnice. 

Arsen i kadm w profilaktyce nowotworów u kobiet

Z kolei prof. dr hab. n. med. Jan Lubiński, specjalista w dziedzinie genetyki klinicznej oraz patomorfologii przedstawił dane z badań dotyczące wpływu stężenia selenu, kadmu i arsenu we krwi na ryzyko zachorowania na nowotwory u kobiet. Jak podkreślał, poziom arsenu we krwi jest markerem ryzyka raków m.in. piersi i jajnika u kobiet, na co wskazuje badanie, które prowadzono w jego ośrodku przez pięć lat w grupie 1,7 tys. kobiet. Kobiety w zależności od poziomu stężenia arsenu podzielono na cztery grupy. W grupie 425 kobiet o najniższym poziomie arsenu (poniżej 0,6 µg/l) na nowotwory zachorowały 4 osoby, w kolejnej grupie – 24 kobiety, w kolejnej – 36 kobiet i kolejnej – o najwyższym poziomie arsenu – 47. Tymczasem według niego tylko ok. 25 proc. Polek ma niski poziom arsenu, a 75 proc. – zbyt wysoki. Radzi by odwrócić ten trend odpowiednią dietą. Jaką? Unikając produktów zawierających arsen, czyli przede wszystkim owoców zasypanych chemią. Należy jeść produkty z własnej działki lub produkty bio. Uczula, że także duże partie ryżu z Azji mają wysokie stężenie tego pierwiastka. – Stosowanie chemii spowodowało, że bomba arsenowa jest też w owocach morza oraz rybach – dodaje.

Ponadto najnowsze opracowanie wskazuje, że z kolei dla kobiet z mutacją BRCA1 istotny jest poziom kadmu, bo w ich przypadku działa bardzo silnie.

Anna Moraniec

5 Responses to "Kobiety umierają, bo raka wykrywa się zbyt późno"

Leave a Reply

Your email address will not be published.