Kolejna manifestacja nauczycieli

W 2016 r. nauczyciele protestowali w Rzeszowie. Fot. Wit Hadło
W 2016 r. nauczyciele protestowali w Rzeszowie. Fot. Wit Hadło

22 września pedagodzy wezmą udział w ogólnopolskiej manifestacji w Warszawie.

„Chcemy godnie zarabiać!” – to hasło Związku Nauczycielstwa Polskiego. Tydzień temu protestowali pracownic oświaty NSZZ „Solidarność”, w ten weekend do stolicy pojedzie ZNP. Po tym, jak rozmowy z Anną Zalewską nie przyniosły efektów, zdecydowali się wyjść na ulice Warszawy. Mają dość niskich zarobków, zmian w edukacji, a przede wszystkim złego ministra edukacji. Domagają się dymisji Anny Zalewskiej.

W wielu szkołach i przedszkolach w Polsce brakuje nauczycieli. Zdaniem ZNO, odchodzą z powodu chaosu wywołanego reformą Anny Zalewskiej, niekorzystnych zmian w statusie, awansie zawodowym i niskich zarobków. Tegoroczna podwyżka wynosząca od 87 do 117 zł netto nie poprawiła sytuacji finansowej pedagogów. „W dalszym ciągu płace zasadnicze w oświacie są bardzo niskie: stażysta może liczyć na 1751 zł netto, a dyplomowany na 2377 zł netto. Nauczyciele żądają podwyżek na poziomie 1000 zł!” – piszą w swoich postulatach.

Nauczyciele od dawna krytycznie oceniają szefową MEN i domagają się jej dymisji. Za powód podają pozorowanie dialogu, składanie deklaracji bez pokrycia i manipulowanie informacjami. „Anna Zalewska mówiła przecież, że: dzieci nie zauważą różnicy, nikt z powodu reformy nie straci pracy, podwójnego rocznika nie będzie, bo liczba dzieci się nie zmieniła. Anna Zalewska jest twarzą złej zmiany w edukacji. Jest odpowiedzialna za chaos organizacyjny i kadrowy w oświacie.” – twierdzi ZNP. Efektem reformy mają być gorsze warunki pracy, a także nauki w szkołach. Nauczycielom nie podoba się, że Zalewska zlikwidowała nauczycielskie uprawnienia, ograniczyła dostęp do urlopów zdrowotnych, wydłużyła awans zawodowy i możliwość uzyskania wyższych zarobków, wprowadziła permanentną ocenę pracy. Cierpią także uczniowie. Ośmioletnie szkoły podstawowe są przepełnione, nauka na zmiany zaczęła się w małych miejscowościach, a lekcje kończą się nawet wieczorem. Jednymi z najbardziej przeciążonych są uczniowie klas siódmych.

Wioletta Kruk

6 Responses to "Kolejna manifestacja nauczycieli"

Leave a Reply

Your email address will not be published.