Kolejne alarmy bombowe w szkołach

Absolwenci Zespołu Szkół ZDZ w Rzeszowie nie mogli napisać wczoraj matury w budynku szkoły. Fot. Paweł Dubiel

KRAJ, PODKARPACIE. To już drugi niespokojny dzień matur. Kto stoi za paraliżem szkół, w których odbywają się egzaminy?

We wtorek o godzinie 9. maturzyści powinni byli przystąpić do egzaminu z matematyki na poziomie podstawowym. Niestety, z powodu alarmu bombowego podobnie jak dzień wcześniej w wielu szkołach egzaminy rozpoczęły się z opóźnieniem. Absolwenci Zespołu Szkół Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Rzeszowie zostali nawet przewiezieni do innej szkoły. Na szczęście, udało sie zorganizować egzamin.

Centralna Komisja Egzaminacyjna została poinformowana przez Centralne Biuro Śledcze Policji o działaniach podejmowanych przez osobę lub osoby, których celem jest sparaliżowanie przebiegu egzaminu maturalnego w sesji majowej w 2019 r. Działania te mają polegać na przesłaniu pocztą elektroniczną do szkół, w których będzie przeprowadzany egzamin maturalny, wiadomości informującej o podłożeniu na terenach tych placówek ładunków wybuchowych – informowała jeszcze w poniedziałek CKE. Informacja została przekazana do wszystkich miejskich, powiatowych oraz wojewódzkich komend policji. Dyrektorzy szkół otrzymali wskazówki o sposobie postępowania w przypadku otrzymania podobnej wiadomości. CBŚP podało, że sprawca lub sprawcy mogą posłużyć się m.in. sformułowaniem „za chwilę detonacja, eksplozja, zasobnik z gazem bojowym fosgen, bomba, ratujcie się, zginą ludzie”. W poniedziałek maile tej treści otrzymały 122 szkoły w całej Polsce. Drugiego dnia matur sytuacja się powtórzyła.

Na Podkarpaciu podejrzane wiadomości odebrano m.in. w szkołach w Sanoku, Leżajsku, Łańcucie, Dynowie. Jak poinformował nadkom. Adam Szeląg maile dotarły też do 21 szkół na terenie Rzeszowa i powiatu, (w Tyczynie, Głogowie Małopolskim, Dynowie i Błażowej). W Rzeszowie alarmy ogłoszono m.in. w Zespole Szkół Elektronicznych, IV LO, Zespole Szkół Agroprzedsiębiorczości, Zespole Szkół Technicznych, Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 3, Zespole Szkół Spożywczych, Zespole Szkół ZDZ, Zespole Szkół Kształcenia Ustawicznego, Centrum Edukacji “Żak”, IX LO, Zespole Szkół Samochodowych, LO Siórstr Prezentek oraz Zespole Szkół Ekonomicznych. – Szkoły zostały sprawdzone, niczego nie znaleziono. Matury odbyły się bez zakłóceń – zaznaczył rzecznik rzeszowskiej policji.

Informacja o tym, że na terenie szkoły może się znajdować ładunek wybuchowy dotarła również do Zespołu Szkół Nr 2 w Rzeszowie. – O 7 otworzyłam maila. Uczniów jeszcze nie było na terenie szkoły, a ci którzy zaczęli przychodzić, byli kierowani do stołówki internatu – mówi Stanisława Pepera, dyrektor szkoły. Na miejsce przyjechała policja. – Wczoraj poleciłam, żeby drzwi oraz okna do wszystkich sal na parterze po ich sprawdzeniu zostały zaplombowane. Dostaliśmy informację z CKE, że można przedsięwziąć takie środki ostrożności. Portier otrzymał też polecenie, by nikt obcy nie wchodził do budynku szkoły. Dziś policja sprawdziła wszystkie pomieszczenia, nie znaleziono nic podejrzanego. Plomby nie były zerwane, także poszło dużo sprawniej – relacjonuje dyrektor. Matury zaczęły się z nieznaczącym opóźnieniem.

Maila z informacją o ładunku wybuchowym odebrała także dyrektor Zespołu Szkół Spożywczych w Rzeszowie. – Od razu zgłosiliśmy sprawę policji. Nikt nie został wpuszczony do szkoły. Przyjechali pirotechnicy, którzy sprawdzili wszystkie pomieszczenia. Na szczęście to nie zakłóciło przebiegu egzaminu i matura odbyła się zgodnie z planem – informuje Jadwiga Gargaś,

Matura w podstawówce

Z nie lada wyzwaniem zmierzyła się dyrekcja  Zespołu Szkół Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Rzeszowie, która zorganizowała egzamin… w innej szkole. – Tak jak większość szkół otrzymaliśmy podobnego maila. Po powiadomieniu policji podjęliśmy decyzję o przeniesieniu uczniów do innej szkoły, ponieważ ze względów technicznych budynek nie zostałby sprawdzony do godziny 9. W mieście było więcej alarmów. Policjanci nie byli w stanie sprawdzić wszystkich jednocześnie, dlatego sami zaproponowali, żebyśmy zorganizowali maturę w innym miejscu, jeśli mamy taką możliwość – relacjonuje Artur Kowalski, wicedyrektor Zespołu Szkół Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Rzeszowie. Udało sie to zrobić w Zespole Szkolno – Przedszkolnym Nr 9. Po poinformowaniu OKE 43 absolwentów oraz członkowie komisji egzaminacyjnych zostali przewiezieni do tej szkoły. Tam udostępniono im 3 sale. Matura rozpoczęła sie z dopuszczalnym opóźnieniem. Dzwonki w szkole zostały wyłączone, a uczniowie musieli zachowywać się cicho, tak by nie przeszkadzać piszącym. – Maturzyści na pewno byli zdenerwowali, a to był jeszcze dodatkowy stres, ale wszystko działo sie to bardzo szybko. Decyzja została podjęta błyskawicznie, a dzięki temu nie było ryzyka, że mogliby nie przystąpić do egzaminu w terminie – zauważa wicedyrektor ZS ZDZ.

Jak poinformował Marcin Smolik, szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, w całym kraju 663 szkoły dostały e-maile o podłożeniu ładunku wybuchowego. W 481 po sprawdzeniu przez służby egzamin maturalny z matematyki rozpoczął się o czasie, w 181 – z opóźnieniem, w jednej – nie odbył się.

Wtorkowe alarmy bombowe okazały się fałszywe, ale z pewnością przysporzyły wiele stresu zarówno uczniom, jak i nauczycielom szkół, w których odbywały się egzaminy dojrzałości. Wszyscy mają nadzieję, że policja, która uprzedzała, że może dojść do próby sparaliżowania przebiegu egzaminu maturalnego już wie, kto stoi za całym zamieszaniem i w kolejnych dniach matury odbędą się bez komplikacji, a sprawca poniesie surową i zasłużoną karę.

Wioletta Kruk

3 Responses to "Kolejne alarmy bombowe w szkołach"

Leave a Reply

Your email address will not be published.