
RZESZÓW. Dotychczas była mowa, że kryte lodowisko powstanie przy ul. Granicznej. Po przekazaniu działki dla Ministerstwa Sprawiedliwości potrzebna będzie nowa lokalizacja.
Lokalizacja krytego lodowiska zmieni lokalizację. Z ul. Granicznej inwestycja zostanie przeniesiona na teren pomiędzy ul. Wyspiańskiego i Witosa. Władze Rzeszowa planują „uwinąć się” z inwestycją do 2025 roku.
Względem zimowych szaleństw mieszkańcy Rzeszowa nie mają szczęścia. Od dłuższego czasu mówiło się, że kryte lodowisko ma powstać na miejskiej działce przy ul. Granicznej. O budowie krytego lodowiska na os. Drabinianka zdecydowano jeszcze w 2017 roku. Po poniedziałkowej sesji nadzwyczajnej wiadomo, że ww. teren został oddany w ręce Ministerstwa Sprawiedliwości, pod budowę nowego gmachu dla Sądu Okręgowego.
Rodzi się zatem pytanie co z krytym lodowiskiem i czy miasto rezygnuje z inwestycji, czy też zmieni się lokalizacja? – Z inwestycji nie rezygnujemy. Przenosimy ją jedynie w rejonie ulic Witosa i Wyspiańskiego – informuje Andrzej Gutkowski, zastępca prezydenta Rzeszowa. Optymistycznie na wiadomość o zmianie lokalizacji reagują radni. – Myślę, że to najlepsza lokalizacja dla lodowiska. Głównie z uwagi na sportowy charakter tego terenu – oceniał Witold Walawender z Rozwoju Rzeszowa. Podobne zdanie ma również przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa. – Zawszę popierałem tę lokalizację – mówi Andrzej Dec.
Przypomnijmy, że w budżecie miasta zarezerwowano 900 tys. zł na projekt. Przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej ma szanse ruszyć jeszcze w tym roku. Zgodnie z planami władz miasta, na budowę krytego lodowiska przeznaczonych zostanie prawie 56 mln zł. Okres realizacji inwestycji, według wieloletniej prognozy finansowej, kończy się w 2025 roku.
Rafał Bolanowski



9 Responses to "Kolejne kłopoty z budową krytego lodowiska w Rzeszowie"