
PODKARPACIE, KRAJ. Brawurowa akcja Centralnego Biura Śledczego Policji z Rzeszowa zakończona zatrzymaniami.
9 osób zamieszanych w handel dopalaczami zatrzymali funkcjonariusze rzeszowskiego CBŚP. W sumie w tej sprawie zarzuty usłyszało już 81 osób. To największa w ostatnich latach tego typu sprawa wymierzona w ludzi zajmującymi się obrotem śmiercionośnymi używkami. Na tym nie koniec, bo bardzo prawdopodobne są kolejne zatrzymania i zarzuty.
Do zatrzymań 9 osób, które były sprzedawcami w sklepach „Hindu Point”, „Śmieszne rzeczy” i „Zapachy” zlokalizowanych w miejscowościach na terenie województwa mazowieckiego i świętokrzyskiego doszło 18 i 19 września w różnych miejscowościach na terenie kraju. Sklepy te działały w ramach różnych spółek, których prezesami zarządu, prokurentami i wspólnikami byli członkowie grupy przestępczej.
Zarzuty, które usłyszeli zatrzymani, jak informuje Prokuratura Krajowa, dotyczą wielokrotnego wprowadzenia do obrotu szkodliwych dla zdrowia produktów pod pozorem przedmiotów kolekcjonerskich i imitacji produktów, bądź służących jako odświeżacz do bidetu, pochłaniacz wilgoci, dodatek do piasku i żwiru czy rozpałka do pieca i grilla. Oznaczone były one nazwami handlowymi „Cząstka Boga”, „Rzymskie Medaliony” czy „Imitacja Produktu”. W składach chemicznych tych produktów znajdowały się substancje o działaniu psychoaktywnym, w szczególności UR-144, Pentedron, 4-Mec, 4-CMC. Zażycie ich może stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia człowieka. Przyjmowanie 4-Mec może powodować podwyższenie ciśnienia tętniczego krwi, zaburzenia rytmu serca, wzrost temperatury ciała, bezsenność, szczękościsk, nadmierną potliwość, bóle głowy, rozszerzenie źrenic, nudności, wymioty, halucynacje), natomiast zażycie środków zawierających UR -144 może powodować m.in. stany niepokoju, drgawki, halucynacje, ataki paniki czy pobudzenie ruchowe.
81 zatrzymanych
Już wcześniej w toku tego postępowania prokuratorskie zarzuty usłyszały 72 osoby. W ramach śledztwa policjanci wspólnie z pracownikami Państwowych Powiatowych Inspekcji Sanitarnych z terenu całej Polski zabezpieczyli ponad 154 tys. opakowań dopalaczy o nazwach „Rozpałka do pieca koloru srebrnego”, „Dodatek do piasku koloru srebrnego”, „Figowy dym”, „Odświeżacz do toalet o zapachu figowym”, „Rzymskie medaliony Jupiter”, „Ekstrakt rdzawy ogień”, „Clinax”, „Czereśniowy powiew”, „Niebieski kryształ”, „Zielony ogień”, „Turkusowy brud”, „Malinowy powiew”, „Jaśminowy ogień” i wiele innych.
Śledztwo ma charakter rozwojowy i prowadzone są intensywne czynności w celu ustalenia osób, które po zażyciu dopalaczy zatruły się. Policja przypomina również, że osoby pokrzywdzone przez handlarzy dopalaczami mogą wytoczyć im proces w wyniku, którego sąd może orzec dla nich nawiązkę w kwocie nawet 100 tys. zł zadośćuczynienia za ciężki uszczerbek na zdrowiu, za doznaną krzywdę oraz rozstrój zdrowia.
Katarzyna Szczyrek



2 Responses to "Kolejne uderzenie w handlarzy dopalaczami"