
PODKARPACIE. Karta Dużej Rodziny pomoże tylko bogaczom! Urzędnicy z Ministerstwa Pracy nie znają potrzeb wielodzietnych rodzin. Podpowiadają im, żeby kupowali ze zniżką… drogie zegarki, garnitury i biżuterię.
Tylko bogacze z co najmniej trojgiem dzieci będą mogli skorzystać z Ogólnopolskiej Karty Dużej Rodziny. Większości polskich rodzin nie będzie stać na kupowanie nawet ze zniżką drogich garniturów oferowanych przez Vistulę czy też kosztownych zegarków i biżuterii sprzedawanych przez salony W. Kruk. Jak wynika z oferty przygotowanej przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, urzędnicy nie wiedzą, czego tak naprawdę potrzeba wielodzietnym rodzinom.
Od ubiegłego tygodnia Karta Dużej Rodziny przyznawana jest bezpłatnie rodzinie, która utrzymuje przynajmniej troje dzieci. Otrzyma ją każdy członek rodziny, zarówno rodzice, jak i dzieci. Dochód rodziny nie jest kryterium przyznania karty.
Ogólnopolską Kartę Dużej Rodziny dostaną rodzice i ich dzieci do ukończenia 18. roku życia lub 25. roku, jeśli uczą się jeszcze w szkole lub studiują. Rodzice mogą korzystać z karty dożywotnio. Można ją otrzymać w gminie odpowiadającej miejscu zamieszkania. Wniosek w imieniu rodziny może złożyć każdy pełnoletni jej członek.
Ogólnopolska karta upoważnia do korzystania ze zniżek na terenie całego kraju, a nie tylko w obrębie gminy, jak lokalne karty. Rabaty z tej ogólnopolskiej karty są niezależne od zniżek przysługujących w ramach programów samorządowych.
– To absurd co wymyślili urzędnicy – mówi Jadwiga Rożko, mama trójki dzieci z Rzeszowa. 0 Karty ze zniżkami powinny być dla rodzin średniozamożnych i słabo zarabiających, a nie dla bogaczy. Przecież utrzymanie kilkorga dzieci to znaczne wydatki. Mnie nie stać na zakup drogich garniturów, czy biżuterii i rabaty w Vistuli czy Kruku. Karta ze zniżkami nic mi nie pomoże. Powinni pomyśleć o wprowadzeniu bonifikat w tanich dyskontach, bo tam najczęściej robią zakupy wielodzietne rodziny.
Na stronie internetowej Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej opublikowano 46 podmiotów, które przygotowały ofertę zniżek w ramach Ogólnopolskiej Karty. Znalazły się tam rabaty do muzeów, parków narodowych, czy np. w naszym regionie zaoferowano zniżki w Ośrodku Szkolenia i Wychowania w Iwoniczu. Jest jednak kilka „rodzynków”, superofert dla rodzin wielodzietnych, ale tylko dla tych z dużymi dochodami. Bogaci więc rodzice kupią taniej drogie garnitury, zegarki, biżuterię i wypoczną w centralnym ośrodku sportowym. Biedniejsi mogą na nie tylko popatrzeć i karta im nie pomoże w zakupach luksusowych towarów. Na te zniżki ich po prostu nie będzie stać.
Dlaczego ministerstwo podpisało umowy z renomowanymi placówkami handlowymi, oferującymi drogie artykuły wielodzietnym rodzinom? – zapytaliśmy Joannę Wójcik z biura rzecznika prasowego MPiPS. – Ja tych firm nie wybierałam – stwierdziła. – Proszę wysłać maila, to Departament Polityki Rodzinnej wypowie się na ten temat.
W tej sprawie otrzymaliśmy wyjaśnienia z Biura Promocji i Mediów w resorcie pracy. – Lista firm, które przystąpiły do Karty Dużej Rodziny, nie jest zamknięta – poinformowała Agnieszka Krzyżak z Biura Promocji. – Wręcz przeciwnie, ministerstwo cały czas prowadzi rozmowy z firmami i instytucjami i zachęca do udziału w programie. Wszystkie wymienione firmy, w tym Vistula, W. Kruk, Alma same zgłosiły się do programu zniżek i nie ma podstaw, żeby odmówić im takiej możliwości. Jednocześnie ocenianie systemu zniżek 10 dni po uruchomieniu programu jest zdecydowanie przedwczesne.
W tych miejscach wielodzietne rodziny dostaną zniżki
W. Kruk
W tym sklepie można kupić drogie zegarki i biżuterię. Duże rodziny dostaną 5-procentowe zniżki na zegarki i 10 proc. bonifikatę na biżuterię. Czy dla rodziny z trojgiem dzieci są to artykuły pierwszej potrzeby?
Alma Market
Nie jest to dyskont z tanimi artykułami, a luksusowe delikatesy z drogim asortymentem spożywczym. Wielodzietna rodzina może tam skorzystać z 5-procentowego rabatu na cały asortyment z wyjątkiem tytoniu i alkoholi. Tylko że takim rodzinom nie tego trzeba. Rodziny z trojgiem lub większą liczbą dzieci zaopatrują się w tanich dyskontach.
Ośrodki COS
W Centralnych Ośrodkach Sportu, np. w ośrodkach przygotowań olimpijskich w Spale, Szczyrku, Zakopanem, duże rodziny o 20 proc. mniej zapłacą za pokój hotelowy i wyżywienie oraz za boisko, halę sportową, kort tenisowy, siłownię, zabiegi odnowy biologicznej.
Rezydencja prezydenta RP – zamek w Wiśle
Rodzice z dwojgiem dzieci muszą płacić pełną kwotę za odpoczynek w rezydencji prezydenta RP w Wiśle, a wielodzietne rodziny z trojgiem lub większą liczbą dzieci, to mają szczęście. Czeka ich przywilej – zapłacą mniej o 20 proc. od małych rodzin.
Vistula
Ktoś, kto wymyślił, żeby duże rodziny kupowały drogie garnitury, był niespełna rozumu. Czy rodzice będą chcieli kupować sobie lub swoim dzieciom marynarki i spodnie z 10-procentową zniżką, gdy taki garnitur kosztuje ponad 1000 zł? Duże rodziny oczekują na rabaty, ale… w hipermarketach i sklepach sieciowych.
Wars
Rodziny, te z trojgiem lub czworgiem dzieci (lub większą liczbą podopiecznych), otrzymają bonusy na posiłki w pociągach dla dziecka z 20-procentową zniżką, a dla rodzica o 10-proc. bonifikatą. Nic tylko jeździć pociągami i tam się stołować.
Mariusz Andres



3 Responses to "Kolejny absurdalny pomysł rządu"