Komendant policji w Rzeszowie wkrótce przestanie być szefem

Inspektor Witold Szczekala to wręcz ikona rzeszowskiej policji. W jej szeregach przepracował 36 lat. Podlegli mu funkcjonariusze twierdzą jednak, że powinien już odwiesić mundur na kołek i dać rządzić młodszym stażem. Fot. Wit Hadło
Inspektor Witold Szczekala to wręcz ikona rzeszowskiej policji. W jej szeregach przepracował 36 lat. Podlegli mu funkcjonariusze twierdzą jednak, że powinien już odwiesić mundur na kołek i dać rządzić młodszym stażem. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Policjanci czekają na zmiany i doczekają się…

Jak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, wkrótce zmieni się Komendant Miejski Policji w Rzeszowie. Dotychczasowy szef, inspektor Witold Szczekala, ma odejść na emeryturę. – Chciał być dalej komendantem, ale nie udało mu się i 15 marca ma zakończyć karierę – mówi nam proszący o anonimowość oficer policji. Kto będzie nowym komendantem?

Inspektor Szczekala stanowisko szefa rzeszowskiej policji piastuje od wielu lat. Ma za sobą blisko 36 lat służby. Co o nim sądzą inni policjanci? Funkcjonariusze, z którymi rozmawialiśmy, z wiadomych względów chcą pozostać anonimowi, ale mówią nam, że od pewnego czasu sytuacja w komendzie była nie do wytrzymania. – Człowiek przychodził na służbę i nie wiedział, czy trafi na zesłanie do Sokołowa Młp., czy do Dynowa. Naczelnik jednego z wydziałów był zsyłany jak jakiś gówniarz na dyżurkę. Wielu policjantów różnego szczebla miało już tak dość pracy, że po wyborach czekali na zmianę komendanta wojewódzkiego i tym samym decyzję o zmianie naszego komendanta – mówi nam jeden z funkcjonariuszy. – Przez pewien czas nic się w tej kwestii nie zmieniało i część ludzi zaczynała tracić wiarę w to, że dojdzie do jakichś zmian, a te są potrzebne nie tylko dla samych policjantów, ale także dla obywateli, którym mamy służyć – dodaje inny policjant.

Kto zostanie nowym komendantem
Choć w biurze prasowym komendy wojewódzkiej twierdzą, że w sprawie odejścia na emeryturę komendanta Szczekali i jego następców nie zapadły jeszcze decyzje, to z naszych informacji wynika, że trwają intensywne poszukiwania nowego szefa. Komendantem może zostać jakiś oficer z komendy wojewódzkiej lub zupełnie innego miasta na Podkarpaciu. Może nim zostać także któryś z naczelników wydziałów KMP w Rzeszowie. Naturalnym jednak wyborem byłby ktoś z dwóch dotychczasowych zastępców inspektora Szczekali.

To nie koncert życzeń
Co o nich mają do powiedzenia policjanci, którzy z nami rozmawiali? – Pierwszy zastępca, młodszy inspektor Konrad Wolak, to tak naprawdę prawa ręka obecnego komendanta i jakoś średnio go widzimy na tym stanowisku – mówi. Inaczej funkcjonariusze wypowiadają się o drugim zastępcy komendanta. – Młodszy inspektor Bogusław Kania to facet wyważony, rozsądny, nie jest narwany. Należy dodać, że nie był lubiany przez obecnego komendanta. Ci co mieli z Kanią do czynienia wiedzą, że to bardzo dobry policjant i przede wszystkim bardzo dobry człowiek. Takiego chcielibyśmy mieć szefa, ale to policja, a nie koncert życzeń, więc musimy czekać na decyzję wojewódzkiego i liczyć, że nie wpadniemy z deszczu pod rynnę – mówi jeden z policjantów.

Grzegorz Anton

44 Responses to "Komendant policji w Rzeszowie wkrótce przestanie być szefem"

Leave a Reply

Your email address will not be published.