Komornik będzie ściągał dług za abonament RTV

Fot. Archiwum

KRAJ, PODKARPACIE. Kolejny absurdalny pomysł jak zdobyć pieniądze na wygórowane pensje dla pracowników publicznych mediów.

Listonosze do naszych domów będą przynosić złe wieści od Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Wręczą nakazy płatnicze spowodowane zaległościami w płaceniu abonamentu radiowo-telewizyjnego. To zmasowana akcja, która ma doprowadzić do ściągnięcia przez komorników wszystkich należności dla publicznej TV i radia. Krajowa Rada zamierza bowiem w ten sposób pokryć straty finansowe (96 mln zł brutto) jakie TVP poniosła w ubiegłym roku.

To już kolejny pomysł KRRiT jak ściągnąć płatności abonamentowe za telewizję publiczną i radio. Najpierw miał to robić listonosz, potem urząd skarbowy, opłaty miały być dołączone do rachunku za prąd, a teraz mówi się o komornikach. Prezes TVP Juliusz Braun mówi wprost, że telewizja publiczna dołuje i potrzebny jest jej zastrzyk finansowy i liczy na dotację rządową w wysokości 80 mln zł, albo większej ściągalności pieniędzy z abonamentu. Szef TVP spodziewa się kolejnych strat finansowych w 2012 roku. Miałyby one wynieść 60 mln zł. Ale od czego jest Krajowa Rada, poradziła ona zarządowi telewizji skąd wziąć dodatkowe pieniądze. Skutecznie mają je ściągać właśnie komornicy.

– Nie płacę, bo nie oglądam TVP publicznej – przyznaje się pani Anna z Rzeszowa. -Mam kablówkę. Gdy wracam z pracy szukam programów informacyjnych, a te z TVP 1 i 2 to słabe programy. Wolę stacje komercyjne. Dlaczego mam za to płacić?

Wzrósł abonament

W 2012 roku roczna opłata abonamentowa wynosi 222 zł, to o 16,2 zł więcej niż w ub. roku. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zastanawia się czy nie podnieść takiej opłaty w przyszłym roku. Większa ściągalność abonamentu według krajowej rady jest koniecznością, bo brakuje pieniędzy na wynagrodzenia pracowników telewizji publicznej. A średnie tam zarobki wynoszą blisko 7 tys. zł i są o połowę wyższe niż w sektorze publicznym (4479 zł) i dwukrotnie wyższe niż w sektorze przedsiębiorstw (3666 zł).

Przerost zatrudnienia w TVP

Wprawdzie w niektórych telewizyjnych stacjach komercyjnych są wyższe średnie zarobki, ale nie utrzymują się one z abonamentu opłacanego przez telewidzów, a z reklam. Jest tam zresztą mniej pracowników, bo w TVP jest przerost zatrudnienia (3632 pracowników). Zarząd TVP wciąż jednak domaga się pieniędzy a abonamentu i twierdzi, że z reklam nie jest w stanie wygospodarować pieniędzy na pensje.

Również i w Rzeszowie pracownicy TVP (jeden z 16 ośrodków telewizyjnych) otrzymują znaczne wynagrodzenia. Jak informuje Puls Biznesu średnie wynagrodzenie w rzeszowskim ośrodku telewizji publicznej wynosi 5739 zł,  a najniższe wynagrodzenie 1888 zł, a najwyższa pensja to 19 743 zł (są to wynagrodzenia bez uwzględnienia członków zarządu i dyrekcji TVP Rzeszów).

Średnie płace (brutto) w TVP w 2011 roku:

Telewizja Polska S.A. w Warszawie  – pracownicy – 6900 zł

doradca zarządu – 14 842 zł

producent – 15 974 zł

pracownicy TVP Info – 10 237 zł

pracownicy Agencji Produkcji Audycji Informacyjnych – 9798 zł

pracownicy TVP Sport – 8984 zł

Ośrodki telewizyjne:

TVP Olsztyn – 7600 zł

TVP Poznań – 7500zł

TVP Gdańsk – ponad 7000 zł

TVP Rzeszów – 5739 zł

TVP Katowice – 5000 zł

Mariusz Andres

25 Responses to "Komornik będzie ściągał dług za abonament RTV"

Leave a Reply

Your email address will not be published.