Koniec “afery tlenowej”

- Używamy gazu technicznego, ale w pracowni optycznej, a nie w karetkach – powiedział nam szef CRM, Jerzy Tarkowski na dowód pokazując butlę z tlenem technicznym we wspomnianej pracowni. Fot. Monika Kamińska

JAROSŁAW, LUBACZÓW. Prokuratura umorzyła sprawę rzekomego używania gazu technicznego w karetkach przez CRM

Lubaczowska Prokuratura Rejonowa nadzorująca dochodzenie w sprawie rzekomego używania tlenu technicznego w karetkach przez ratowników Centrum Ratownictwa Medycznego w Jarosławiu umorzyła je. – Brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa – czytamy w uzasadnieniu.

Przypomnijmy: W październiku zeszłego roku na pracowników jarosławskiej firmy CRM obsługującej wówczas pogotowie ratunkowe w mieście i powiecie doniesiono do prokuratury, jakoby mieli napełniać tzw. białe butle przeznaczone na tlen medyczny tlenem technicznym i używać ich w karetkach. Mieli być widziani przez świadków, jak to czynią. Doniesienie złożyła dyrekcja Centrum Opieki Medycznej, czyli miejscowego szpitala oraz działające w nim związki zawodowe. Wpłynęło ono początkowo do Prokuratury Rejonowej w Jarosławiu. Butle tlenowe należące do CRM zabrano do badań, zabezpieczono też oryginały dokumentów, m.in. faktury z firmy Linde dostarczającej firmie gaz medyczny. Szef CRM, Jerzy Tarkowski od początku nie ukrywał, że uważa doniesienie za szykanę ze strony szpitala.

Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości

Monika Kamińska

One Response to "Koniec “afery tlenowej”"

Leave a Reply

Your email address will not be published.