Koniec manifestacji przed sądami

Wtorkowe manifestacje m.in. w Rzeszowie i Przemyślu były ostatnimi. Fot. Paweł Dubiel
Środowe manifestacje m.in. w Rzeszowie i Przemyślu były ostatnimi. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW, PODKARPACIE. Komitet Obrony Demokracji w porozumieniu z partiami prodemokratycznymi w regionie zawiesił w środę prowadzone od przeszło tygodnia manifestacje przed sądami w regionie.

Chodzi o to, że po zawetowaniu przez prezydenta dwóch ustaw i podpisaniu tej o sądach powszechnych protesty straciły sens. – Czekamy na dalsze posunięcia rządu w tej sprawie. Zbieramy siły, by w razie potrzeby zareagować natychmiast – słyszymy w podkarpackim KOD-zie. – Oczywiście chodzi o zorganizowane manifestacje. Nadal każdy może spontanicznie przyjść i zapalić świeczkę. W środowej manifestacji w Rzeszowie udział wzięło ok. 100 osób.

Podobnie we wtorek było w wielu miastach, w tym i Przemyślu, gdzie ludzie zgromadzili się przed gmachem Sądu Rejonowego przy ulicy Mickiewicza mimo ulewnego deszczu. Tym razem nie było przemarszu demonstrantów przez przemyski Rynek przed siedzibę Prawa i Sprawiedliwości przy ulicy Piłsudskiego. Ot trzech dni demonstracje odbywały się w asyście policji. Poseł PO, Marek Rząsa, który uczestniczy w protestach podziękował w środę policjantom za to, że są z demonstrującymi i złożył im życzenia z okazji ich święta. – W tej chwili protesty nie mają już sensu, bo dwie ustawy prezydent zawetował, a trzeciej nie i już jej nie zawetuje – wyjaśnia M. Rząsa. – Pozostaje nam czekać na rozwój wydarzeń, ale trzymamy rękę na pulsie.

am, emka

7 Responses to "Koniec manifestacji przed sądami"

Leave a Reply

Your email address will not be published.