Koniec procesu byłego marszałka jeszcze w tym roku

Były marszałek Podkarpacia Mirosław Karapyta nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Od samego początku utrzymuje, że jest niewinny.

RZESZÓW, PRZEMYŚL. Mirosławowi Karapycie grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Na 20 grudnia Sąd Rejonowy w Przemyślu wyznaczył ostatnią już rozprawę w procesie oskarżonego o 16 przestępstw Mirosława Karapyty (zgodził się na podawanie pełnego nazwiska i ujawnienie wizerunku), byłego marszałka województwa podkarpackiego i byłego wojewody.

Zakończenie trwającego od kwietnia br. procesu planowane było już w ubiegłym tygodniu. – Na ostatniej rozprawie nie stawiło się dwóch świadków, dlatego sąd odroczył rozprawę do 20 grudnia – mówi sędzia Małgorzata Raizer, rzecznik Sądu Okręgowego w Przemyślu. – Sąd planuje zakończyć wówczas proces. Ogłoszenie wyroku najprawdopodobniej zostanie odroczone, bo to dość obszerna sprawa – dodaje sędzia.

Mirosław Karapyta został oskarżony o 16 przestępstw, z których 13 dotyczy korupcji i przyjmowania korzyści majątkowych (miały być przyjmowane pod różnymi postaciami w okresie od końca 2008 r. do przełomu lat 2012/2013, czyli gdy był wojewodą, a później marszałkiem podkarpackim), łapownictwa bądź płatnej protekcji, a po jednym dotyczy zgwałcenia i molestowania urzędniczki starostwa powiatowego w Lubaczowie (miał dopuścić się tego przestępstwa, gdy był jeszcze urzędnikiem starostwa) oraz przekroczenia uprawnień i oszustwa.

Katarzyna Szczyrek

5 Responses to "Koniec procesu byłego marszałka jeszcze w tym roku"

Leave a Reply

Your email address will not be published.