Koniec z odurzaniem się

Farmaceuta bądź technik farmaceutyczny będzie miał prawo odmówić wydania leku zawierającego substancje psychoaktywne osobie niepełnoletniej lub podejrzewając, ze mogą ona posłużyć do celów innych niż leczenie. Fot. Wit Hadło
Farmaceuta bądź technik farmaceutyczny będzie miał prawo odmówić wydania leku zawierającego substancje psychoaktywne osobie niepełnoletniej lub podejrzewając, ze mogą ona posłużyć do celów innych niż leczenie. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW, PODKARPACIE. Nowelizacja ustawy o narkomanii ma ograniczyć dostęp do substancji psychoaktywnych i dopalaczy.

Sprzedaż zawierających substancje psychoaktywne (pseudoefedryna, dekstrometorfan lub kodeina) popularnych leków na przeziębienie (bez recepty) będzie ograniczona do jednego opakowania, a handel tzw. dopalaczami ścigany tak jak w przypadku innych narkotyków.

Tak stanowi uchwalona w piątek (24 kwietnia) przez Sejm nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Nowela stanowi też, że farmaceuta bądź technik farmaceutyczny odmówi wydania takiego leku osobie niepełnoletniej, a także jeśli uzna, że lek może zostać wykorzystany w celach pozamedycznych lub spowodować zagrożenie dla zdrowia i życia.

Czy to rozwiąże problem odurzania się młodzieży?
– Sprzedaż jednego, a nie kilku opakowań, lub odmowa sprzedaży niewiele da, bo następna apteka jest przeważnie za rogiem, kilka kroków dalej, szczególnie jeżeli chodzi o większe miasta – mówi Lucyna Samborska, prezes Podkarpackiej Okręgowej Izby Aptekarskiej w Rzeszowie.

Minister zdrowia ma określić w rozporządzeniu wykaz substancji o działaniu psychoaktywnym oraz maksymalny poziom ich zawartości w produkcie leczniczym. Poziom ten ma być wystarczający do przeprowadzenia skutecznej terapii (w ramach tzw. samoleczenia), w dopuszczalnym okresie bezpiecznego leczenia jednej osoby. Wówczas jednorazowo będzie można kupić leki zawierające konkretny, maksymalny poziom. Większe dawki będzie mógł przepisać lekarz.

Za łamanie tych przepisów, tj. sprzedaż leków niezgodnie z wprowadzonymi ograniczeniami, będzie grozić kara pieniężna do 500 tys. zł. Będzie ją nakładał wojewódzki inspektor farmaceutyczny w drodze decyzji. Taka sama kara ma grozić za prowadzenie sprzedaży wysyłkowej produktów leczniczych, których wydawanie ograniczone jest wiekiem pacjenta.

Nowo uchwalona ustawa ma też ułatwić walkę z tzw. dopalaczami. Substancje chemiczne, które w 2010 r. były przedmiotem obrotu handlowego w sprzedających je sklepach będą objęte kontrolą ustawową.

W noweli doprecyzowano też definicję ziela konopi innych niż włókniste, za zbiór którego – w myśl już obowiązujących przepisów – grozi kara pozbawienia wolności do lat 3, a za uprawę mogącą dostarczyć znaczne jego ilości – od 6 miesięcy do 3 lat.

Anna Moraniec

One Response to "Koniec z odurzaniem się"

Leave a Reply

Your email address will not be published.