Konsultacje na temat budowy wodnego placu na Przybyszówce we wrześniu

Na tym terenie, przy ul. Bieckiej, miasto chce budowy wodnego placu zabaw. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Głos będzie można zabrać w formie papierowej w dwóch lokalach: w budynku przy ul. Krynickiej 1 i w domu kultury przy ul. Dębickiej.

Ratusz poinformował o wstępnym terminie konsultacji społecznych dotyczących budowy wodnego placu na Przybyszówce. Odbędą się one prawdopodobnie 25 września. Co ciekawe, stanowisko będą mogli zaprezentować mieszkańcy dwóch osiedli: Przybyszówka i Franciszka Kotuli. Taki pomysł nie podoba się jednak rodzinom z pierwszego osiedla, które uważają, że o lokalizacji obiektu nie powinny decydować osoby mieszkające kilka kilometrów dalej.

Wodny plac zabaw ma powstać pomiędzy ul. Odrzykońską i Biecką w Rzeszowie. Obiekt ma być oparty na motywie źródła oraz potoku i zostanie podzielony na dwie strefy: dla małych oraz starszych dzieci. Znajdzie się w nim m.in. amfiteatr i taras widokowy ze schodami. Mieszkańcy ul. Odrzykońskiej czy Bieckiej popierają inicjatywę, lecz chcą zmiany lokalizacji infrastruktury, obawiając się, że pod ich oknami będzie ciągły hałas i brak wolnych miejsc parkingowych. Stworzono więc petycję przeciwko inwestycji, a następnie doszło do spotkania zainteresowanych z prezydentem Tadeuszem Ferencem. Efekt? Konsultacje społeczne na temat lokalizacji.

W ostatnich tygodniach temat nieco ucichł. W rozmowie z „Super Nowościami”, przewodniczący rady osiedla Przybyszówka, Włodzimierz Cupryś, poinformował, że do rady „nie wpłynęło żadne pismo z urzędu miasta, aby zorganizować konsultacje”. Mimo pewnego zamieszania, w piątek usłyszeliśmy w ratuszu, że jest już nieoficjalny termin wydarzenia. – Wstępna data to 25 września – mówi Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta Rzeszowa. – Konsultacje mają odbyć się w formie papierowej w dwóch lokalach: w budynku przy ul. Krynickiej 1 i w domu kultury przy ul. Dębickiej – dodaje.

To dobra informacja dla mieszkańców z ul. Odrzykońskiej i Bieckiej, lecz ich zdaniem stanowiska w sprawie nie powinny móc prezentować osoby zamieszkałe na osiedlu Franciszka Kotuli. – W konsultacjach powinni wypowiedzieć się sami mieszkańcy Przybyszówki, ewentualnie ulic, które znajdują się w promieniu kilkudziesięciu metrów od planowanej inwestycji. Dlaczego? Ponieważ problem hałasu i braku miejsc parkingowych nie będzie dotyczył rodzin oddalonego os. Franciszka Kotuli – informuje Tomasz Czarnota, mieszkaniec osiedla Przybyszówka.

Kamil Lech

6 Responses to "Konsultacje na temat budowy wodnego placu na Przybyszówce we wrześniu"

Leave a Reply

Your email address will not be published.